Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mam nadzieje, że mnie nie namówią w sobotę na picie A no jakoś tak wyszłoanna2101 - masz już półtoraroczną córeczkę i planujecie drugie?Tez bym chciała taką małą różnice wieku między jednym a drugim dzieckiem
Normalnie zazdroszczę Ci
marce_la - masz rację, przecież 1 dzień Świąt to właśnie niedziela, czyli 31Mam nadzieje, że mnie nie namówią w sobotę na picie
:-)
Ailatan, za pierwszym razem w 9 tygodniu w/g OM i miałam zabieg, teraz w 6 tygodniu w/g OM, choć ciąża na pewno była młodsza, miałam późno owulację, i musiała obumrzeć szybciutko, bo beta HCG nie urosło za bardzo i nie było jeszcze nawet pęcherzyka widać. Ale nie ma co się rozczulać, trzeba walczyć dalej. Kiedyś się musi udać. Mam nadzieję, że Wy będziecie świadkami tego cuduPrzykro mi, że i Ciebie spotkała strata, ale myślę, że to nas uczyni mocniejszymi. I lepszymi matkami, gdy wreszcie dziecię przyjdzie na świat - bo wiesz, co łatwo przychodzi...
A z piciem w święta, jak zatestujesz i zobaczysz pozytywny wynik, będziesz wiedziała. A jak nie zatestujesz i się napijesz, to nawet, jak się okaże, że jednak jesteś w ciąży, na tym etapie wątpię, żeby zaszkodziło - ile to kobiet porządnie "podlało" dzieciaczka w 4/5 tygodniu nie mając pojęcia o jego istnieniu... Możesz dla spokoju sumienia bardzo ostrożnie postąpić z alkoholem - wtedy i otoczenie nie będzie snuć domysłów, i Ty nie będziesz trząść potem portkami.
Marce_la, bardzo mi miło to słyszeć. Jedziemy na jednym wózku, musimy być feniksami błyskawicznie wstającymi z popiołu, inaczej się nie da.
Moniqaa, statystyka coś przebąkuje o średniej 6 cykli, więc jeszcze nie masz powodów do zmartwień. O ciążę to jakoś wyjątkowo łatwo tylko, jak jej się nie chceNie pękaj i nie nakręcaj się za bardzo, bo się zblokujesz. Skup się na tym, że to, skąd się biorą dzieci, sam proces, jest całkiem przyjemny
U mnie poszło szybko, ale popatrz, falstart. Może lepiej wyczekać
A z włosami to ja miałam sieczkę na głowie. Trzy kolory mi się zrobiły: stara farba, nowa farba, która złapała tylko odrosty, i odrosty same w sobie. Masakra. W dodatku ostatnio zafarbowałam się i nawdychałam świństw nie wiedząc, że jestem w ciąży - coś w tej ostatniej test nie wychodził, bo na wypadek wszelki sprawdzałam skrupulatnie.