reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
aha...czyli jestem glupia i chce zabaweczke :( nie sadzilam ze dzisiaj sie porycze przez jakies glupie forum...;( życze powodzenia tym kobitkom ktore maja w sobie serce i tak ja najbardziej na swiecie pragna dzidziusia :(

Dziewczyno ile ty masz lat? Czytaj ze zrozumieniem. Kto napisał że jesteś głupia? Bo nie widziałam. Każdy wyraził swoją opinię od tego jest głupie forum. Tak się tutaj to robi. Musisz się liczyć z tym że ktoś będzie miał inne zdanie.
 
A ktora to taka madra??? Zycze powodzenia z tym wyliczaniem, zycie i tak napisze swoj scenariusz. Jak bedzie miec takie problemy z zajsciem i utrzymaniem ciazy jak wiele z nas to nabierze troche pokory i wszystko jedno jej bedzie czy urodzi w grudniu czy w lipcu. Ktos tu chyba chce zabaweczke a nie dziecko, jeszcze moze plec by wybrala albo kolor oczu, heh.
Wybaczcie ale przez moje przejscia nie moge slychac juz takiego piepszenia!
Strawbelka, wiesz że cię lubię, szanuję i ci kibicuję, i nie chce cie absolutnie atakować tylko wyrażę swoje zdanie :)
Nie rozumiem tego wkurzania się na osoby "planujące".
ja np. jestem osobą która nigdy nie przestanie marzyć. i mam marzenie, żeby mieć córeczkę, mam jakieś preferencje kiedy mogłoby się dzidzio urodzić albo kiedy nie chcialabym żeby miało termin porodu.. czy te marzenia wprowadzę w życie w postaci konkretnych ruchów?.. nie wiem.. oczywiscie, zycie pisze swoje scenariusze i wszystko weryfikuje, teraz akurat musze przerwac starania przez prace, (choc ktos moglby powiedziec, ze nie powinnam pracy stawiac wyzej niz dziecka), ale nie uwazam, że przez to że życie ma swoje scenariusze powinniśmy tracić te marzenia i pragnienia. ja na pewno nie przestane mieć swoich, bo taka jestem i to mi daje energię do działania. nie uważam, że tym ze taka jestem kogokolwiek krzywdzę. jesli przestanę taka być, bo starania sie przedlużą, to jesli spotkam osobę z tą świeżą nadzieją i energią tylko jej przyklasnę i pozazdroszczę, aby jak najdluzej tej energii nie traciła. bede się starała aby tylko tej energii nie popsuć, bo życie samo potrafi je skutecznie zgasić, więc nie dokładajmy się do tego.
 
aha...czyli jestem glupia i chce zabaweczke :( nie sadzilam ze dzisiaj sie porycze przez jakies glupie forum...;( życze powodzenia tym kobitkom ktore maja w sobie serce i tak ja najbardziej na swiecie pragna dzidziusia :(
Może gdybyś napisała coś więcej miałybyśmy większą szansę na zrozumienie Twojej decyzji... Do tej pory jedynym argumentem jaki nam podałaś to że nie chcesz by w tym samym miesiącu oboje dzieci miało urodziny, bo święta, mikołajki. I na tym argumencie opierają się odpowiedzi dziewczyn. Tylko o to tu chodzi, a jeśli jedynym argumentem są właśnie finanse, to nie dziw się, wiele dziewczyn stara się latami, wiele z nich ma już niejedną stratę dziecka, i dla każdej z nich raczej nie ma większego znaczenia kiedy się maluch urodzi, tylko żeby wogóle móc mieć dziecko... Może dlatego nie trafia do nich argument finansowy...Kwestia po prostu tego co napisałaś, a napisałaś nam jedynie ten jeden powód...
 
no dobra no sie przyznam-chce corcie, zeby stroic ja w sukienki, chce urodzic a maju, pierwszego, by szybko wyjsc na spacer :laugh2: chce dac jej na imie Carmen, bo chce byc oryginalna, chce kupowac jej tylko oryginalne ciuszki, chce wozek za 10 tys (sa takie?!) i bede na fejsie spamowac jej fotkami, nie no sorki ja nie chce dziecka, chce laleczke o tak by sie z nia pokazac hahaha, jestem zajebi.sta i co teraz? hahaah i obkleje jej pokoj obrazkami barbie, bo ja kocham, o taka prozna jestem a i zeby nie bylo wozek chce zarabiscie rozowy taki zeby po oczach dawal hahah :laugh2::szok: to dawajcie co Wy chcecie, mamy byc szczere do bolu no nie :laugh2:


ps czekam na moje dziecko ja na cud, mam wyj.bane czy urodze syna czy corke czy w maju czy w grudniu, oooo i dobrze mi z tym kuzwa
 
Ostatnia edycja:
no dobra no sie przyznam-chce corcie, zeby stroic ja w sukienki, chce urodzic a maju, pierwszego, by szybko wyjsc na spacer :laugh2: chce dac jej na imie Carmen, bo chce byc oryginalna, chce kupowac jej tylko oryginalne ciuszki, chce wozek za 10 tys (sa takie?!) i bede na fejsie spamowac jej fotkami, nie no sorki ja nie chce dziecka, chce laleczke o tak by sie z nia pokazac hahaha, jestem zajebi.sta i co teraz? hahaah i obkleje jej pokoj obrazkami barbie, bo ja kocham, o taka prozna jestem a i zeby nie bylo wozek chce zarabiscie rozowy taki zeby po oczach dawal hahah :laugh2::szok: to dawajcie co Wy chcecie, mamy byz szczere do bolu no nie :laugh2:


ps czekam na moje dziecko ja na cud, mam wyj.bane czy urodze syna czy corke czy w maju czy w grudniu, oooo i dobrze mi z tym kuzwa
Lux zapomniałas o tęczowym jednorożcu :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry