reklama

Staraczki na 2016 rok :)

No widzisz i ja i ty nie wszystko rozumiemy. Trzymam za Ciebie kciuki byś mogła zajść w ciążę tak jak to sobie skrupulatnie zaplanowałaś bez żadnych niespodzianek.
A ocenianie nas przez pryzmat tego że długo się staramy, mamy na koncie po kilka skarbów w niebie i jest nam wszystko jedno kiedy urodzi się nasz wyczekany cud też nie jest fair, bo są tu dziewczyny co mają różne sytuacje finansowe, zmieniają pracę, przeprowadzają się z jednego końca kraju na drugi a mimo wszystko nie odkładają starań na lepszy moment. Może pochopnie Cię ocenilam ale z tamtego wpisu tyle wywnioskowalam. Nie obrażaj się jak pisałam każdy żyje jak chce a i każdy opinię może wyrazić.
i dokladnie dziala to w druga strone...wlasnie bedziemy zaczynali budowe, mojego meza nie bedzie za duzo w domu bo taka ma prace, nie mam swojej rodziny na miejscu i przez to ze ja nigdy nie mialam takich problemow ja piszesz czec dziewczyn tutaj chcialam zaplanowac dziecko rozsadnie tak zeby nie stracila na tym starsza corka i zeby przejsc ciaze i pierwsze miesiace w miare spokojnie....ja bardzo trzymam kciuki za kazda kobitke zeby miala upragnione dzieciatko i jestem ostatnia osoba ktora by zastanawiala sie nad pieniedzmi i prezentami i dlatego sie zdenerwowalam :(
 
reklama
ja rozumiem dziewczyny, które długo się starają, i nie podoba im się podejście "planujące".
ale rozumiem tez dziewczyny które dopiero rozpoczynają i decydują sie najzwyczajniej w świecie odpuscic jeden cykl bo z jakichkolwiek względów nie chcą potencjalnie rodzić w danym okresie czasu.

ja sama jestem po jednej stracie, aczkolwiek uwazam, ze jestem dopiero na początku starań.
a mimo to również wolałabym nie rodzić w grudniu. i co prawda na to kiedy uda nam sie zajsc w szczęśliwą i donoszoną ciąże nie mamy zbyt dużego wpływu, to akurat na to żeby wybrać kiedy nie chciałybyśmy na pewno zajść i miec terminu porodu jakiś wpływ mam - po prostu możemy opuścić dany cykl starań.

i jesli ktos tak zadecyduje, to jest to jego wybór i nie jest on ani zły ani dobry. chociaż nie - każdy świadomy wybór danej osoby jest dobry, bo jest on wyborem tej osoby i to ta osoba ma się z nim i z samą sobą czuć dobrze. (oczywiście o ile ten wybór nie ingeruje w życie/zdrowie innych osób)
 
i dokladnie dziala to w druga strone...wlasnie bedziemy zaczynali budowe, mojego meza nie bedzie za duzo w domu bo taka ma prace, nie mam swojej rodziny na miejscu i przez to ze ja nigdy nie mialam takich problemow ja piszesz czec dziewczyn tutaj chcialam zaplanowac dziecko rozsadnie tak zeby nie stracila na tym starsza corka i zeby przejsc ciaze i pierwsze miesiace w miare spokojnie....ja bardzo trzymam kciuki za kazda kobitke zeby miala upragnione dzieciatko i jestem ostatnia osoba ktora by zastanawiala sie nad pieniedzmi i prezentami i dlatego sie zdenerwowalam :(
ale wyjaśnij mi co ta roznica czy urodzisz w grudniu czy np w lutym? bo ja tego nie czaje
 
Martinek super że jestes szczera ja też dlatego ci napisałam co ja o tym myślę . Poprostu zirytowało mnie to jak można planować datę porodu skoro się nie wie kiedy się zajdzie w tą ciąże . Każdy napisał to myślał a to nie powód żeby teraz rozwijać konflikt na następne 10 stron .
Fajnie że jestes z nami bo każdy wnosi tutaj inne doświadczenia .
 
aha...czyli jestem glupia i chce zabaweczke :( nie sadzilam ze dzisiaj sie porycze przez jakies glupie forum...;( życze powodzenia tym kobitkom ktore maja w sobie serce i tak ja najbardziej na swiecie pragna dzidziusia :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry