No widzisz i ja i ty nie wszystko rozumiemy. Trzymam za Ciebie kciuki byś mogła zajść w ciążę tak jak to sobie skrupulatnie zaplanowałaś bez żadnych niespodzianek.
A ocenianie nas przez pryzmat tego że długo się staramy, mamy na koncie po kilka skarbów w niebie i jest nam wszystko jedno kiedy urodzi się nasz wyczekany cud też nie jest fair, bo są tu dziewczyny co mają różne sytuacje finansowe, zmieniają pracę, przeprowadzają się z jednego końca kraju na drugi a mimo wszystko nie odkładają starań na lepszy moment. Może pochopnie Cię ocenilam ale z tamtego wpisu tyle wywnioskowalam. Nie obrażaj się jak pisałam każdy żyje jak chce a i każdy opinię może wyrazić.