reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
O kurcze. Liczna rodzinka :). Mnie się zawsze taka marzyła i J śmieje się ze mnie, że to było podstawowe kryterium doboru męża. No coś w tym jest ;). Teraz to już wszyscy po świecie rozwaleni, ale jak jest okazja to rodzinka się odlicza i jest naprawdę wesoło :).
 
Ojj to będzie wyzwanie :). U nas już wszyscy poślubieni. Teraz jeszcze tylko o dzieciach marzymy. Siostra J walczy już prawie trzy lata. Mam nadzieję że ten rok będzie dla nich szczęśliwy. Druga z sióstr jeszcze się nie stara, ale może coś pomyślą.
W przyszłym roku mamy za to wyzwanie komunijne: moja Mery idzie, a oprócz tego trójka kuzynów, w tym mamy dwóch chrześniaków. Nie mam pojęcia jak my to ogarniemy :).
 
Ostatnia edycja:
Pomysl ze w maju w niedziele nie bedziesz obiadow robila i odrazu lepiej na sercu :-) hhaa
Robisz w domu czy gdzies w restauracji?
Twoja cora w wielu corki lyary?

Lyara to tobie sie komunia tez szykuje?
 
Ooo tak! Obiady, a nawet kolacje mam z głowy :):):) Na razie jeszcze nic nie zamówiłam. Trochę się waham. Dla synia robiłam w restauracji, bo rodzina liczna. Teraz myślę, że ekipa się podzieli, bo ciężko będzie objechać tyle uroczystości. Tym bardziej że odległości duże. Więc mogłabym zrobić w domu. Pomyślę jeszcze, choć czasu mało, bo już większość ma rezerwacje, bo teraz pójdzie 1,5 rocznika.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry