reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
Mychunia mi lekarze mówili, że przepuklina, którą miał mój synek, nie boli go, ale ja mam inne zdanie na ten temat. Był bardzo płaczliwy, poza tym przepuklina później zeszła do moszny i nieraz byłam przerażona, gdy widziałam jego mosznę - była duża, skóra była tak naciągnięta, że aż się świeciła. Myślę, że przepuklina uciskała jąderka.
Bałam się operacji synka, na szczęście mamy to już za sobą i mogę powiedzieć, że "nie taki diabeł straszny" :tak:
 
Mychunia nie stresuj sie, bedzie dobrze. Przynajmniej bedzie problem z glowy i nie bedziesz musiala juz wiecej o tym myslec.
Ja w lutym jade z mezem do chirurga, coz jak trzeba to poprostu trzeba i tyle
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry