reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki na 2016 rok :)

Dziewczyny,produkujecie duuużo. :-D Przeczytałam od wczoraj wszystko,ale kompletnie zapomniałam co miałam komu napisać.:zawstydzona/y::sorry:
Ja tak trochę z innej beczki.. bo widzę,że niektóre z was tutaj starają się o pierwsze dziecko,inne o drugie..natomiast ja (jedyna???? hehe) o trzecie. No i ostatnio,jak przyznałam się dobrej znajomej do tego,że chcę rozpocząć starania, usłyszałam: "Poje...ło cię????? Chcesz z siebie zrobić krowę rozpłodową czy jakąś bezmózgą Turczynkę ze szmatą na głowie o 6 dzieci u boku???". No powiem wam,że mnie zatkało.:eek: Dodała,że ogólnie dla niej rodzina z 3 i więcej dzieci ,to patologia,bo kto przy zdrowych zmysłach się w dzisiejszych czasach decyduje na "umartwianie się macierzyństwem",jak to określiła. :szok: Więc powiedzcie mi,czy naprawdę dzisiaj posiadanie trójki dzieci to jakaś patologia? To naprawdę kojarzy się tylko z rodzinami alkoholików,którzy "klepią" sobie dzieci co roku bez zastanowienia,bez zaplecza finansowego ani nic???? Stać nas finansowo,mamy dobre warunki, a ja czuję się spełniona jako mama,ale też jako kobieta. Nie jestem jakąś zahukaną kurą domową (zwłaszcza,że jak pisałam,u mnie z gotowaniem kiepsko :-D),ale rodzina jest dla mnie bardzo ważna i nie rozumiem dlaczego to takie dziwne.
Rozpisałam się,wybaczcie,ale szlag mnie trafił na takie coś. Poczytałam też inne forum i tam już same wyzwiska leciały na babki wielodzietne...
 
reklama
Karotka - nie przejmuj się opinią innych, bo wrzodów dostaniesz ;) ta osoba, która Ci to powiedziała jest nienormalna a nie Ty! To twoje życie i twoja sprawa. To Ty masz się czuć szczęśliwa a nie inni, dlatego olej kretynów i rób swoje ;)
 
Karotka - podejście Twojej koleżanki to patologia. Każdy chce tyle dzieci ile może wychować. Ciotka mojego męża ma 6 dzieci. Stać ją było więc czemu nie?
Dzisiaj w większości słyszy się, że ludzie chcą tylko 1 dziecko. Nie raz, gdy po porodzie wspominałam, że będę chciała starać się kiedys o drugie dziecko to słyszałam "Serio? Nie no, podziwiam...mnie jedno w zupełności wystarczy".
O ile rozumiem np.brak warunków (mój kuzyn ma dwupokojowe mieszkanie i zerowe chęci na drugie ;) ) o tyle gadanie o "krowach rozplodowych" (?!) i patologii... no ja przepraszam :/
Szkoda, że niektórzy nie rozumieją, że da się pogodzić i dzieci i prace, a nawet czerpać radość z macierzyństwa...
 
Pati, ja tak samo, pierwszy cykl, pierwsze dziecko,(tyle, ze rok temu, byłam w ciąży, niestety zakończyło się to zabiegiem), w dodatku chyba jestem w tym samym wieku co Ty :tak:
Karotka, to przykre, ze ludzie takie rzeczy mówią.. Mój brat ma trzy wspaniałe córeczki i nikt nie uważa ich za patologie. jeśli chcesz i jesteś w stanie, to nawet 7 sobie zrób :tak: to tylko i wyłącznie decyZja Twoja i męża ;-)
 
Ja uwazam że jak ktos ma warunki na wiecej dzieci to super. Ale gorzej jak nie ma gdzie mieszkac,pełno długów wszędzie, i zastanawia się ile kasy dostanie z gminy na trzecie dziecko. A znam taką osobę i nie rozumiem tego. Ja zawsze starałam się myśleć o dziecku czy niczego mu nie braknie w życiu i żeby był szczęśliwy. Ale żeby liczyc na kase z gminy...
 
Ladykot - ja po raz pierwszy starania, miałam zacząć od marca, ale stwierdziłam, ze mam gdzieś czekanie i zaczynamy od razu ;) i od razu perypetie były :p Ale zobaczymy, co ma być to będzie :) ja rocznik '91, w dodatku styczeń, więc ćwiarteczka za niedługo na karku :p
 
Hej Kochane. Chcialam Was pocieszyc. Z 1 dzieckiem udalo sie za 1 razem. A z drugim kilka miesiecy prob i nic. Bylam zalamana. Wpadlam w zakupoholizm i juz tak nie myslalam o tym, troche zajelismy sie soba i szok, bo test pokazal 2 kredki. Zupelnie sie tego nie spodziewalam, bo czekalam na okres i wszystkie objawy okresu mialam. Takze polecam czyms sie zajac. Wiem, ze dobrze sie pisze, ale znam ten bol. Trzymam mocno kciuki, zeby Wam sie udalo. Powodzonka. A i jeszcze bylam pewna, ze moze cos ze mna nie tak i chcialam w styczniu isc do lekarza na monitoring
 
Dzięki dziewczyny za miłe słowa.;-)
No i ja wiem,że tacy ludzie ,którzy liczą tylko na zasiłki i dodatkowe pieniądze ze względu na dzieci,istnieją i dla mnie to też jest kompletnie niepojęte. Jako dziecko znałam taką rodzinę; mieli 4 dzieci, co drugi dzień imprezy,głośna muzyka,darcie się pół nocy,interwencje policji,awantury,przemoc domowa...Te dzieci chodziły w zniszczonych,podartych ubraniach,często głodne i brudne,no ale jakoś nikt się nie kwapił,żeby coś z tym zrobić,żadna instytucja. ;/ Z drugiej strony,to były inne czasy i jak mąż tłukł swoją żonę w domu,to się nikt nie wtrącał,bo to przecież "sprawy rodzinne". :no:
Dobra,koniec smutasów. :-D Jestem w trakcie @ i mam niesamowitą gastro-fazę.:-p Non-stop coś jem i znowu za chwilkę jestem głodna. P.patrzy na mnie jak na nienormalną.:-)
 
reklama
anik ja też niewyspana,ale to dlatego,że moja mama przyjechała w odwiedziny, została na noc,a że trochę za dużo winka chlapnęła,to wiadomo...ja z nią spałam i cały czas się wściekałam i ją szturchałam,że chrapie.:szok:
Mój P. też nieraz chrapie,ale wystarczy,że lekko go dotknę,to od razu się przekręca na boczek,bo wtedy jest ok,a wie,że jeśli tego nie zrobi i ja będę niewyspana,to poranek nie będzie najlepszym w jego życiu.:-D
 
Do góry