Ale sie rozpisalyscie dzis, nie dalam rady przejrzec wszystkiego bo dopiero wrocilam z pracy, a musze jeszcze jakis szybki obiad zrobic.
Fimka gratulacjw moje, ja tez tam widze blada druga kreche, alez ten grudzien nas rozpieszcza :-) a co do infekcji, to czesto towarzysza ciazy. Ja mialam infekcje jakis miesiac temu i tez bralam clotrimazolum (bo jest bezpieczny dla ciezarnyxh, a wtedy bylam po dniach plodnych wiec wolalam nie ryzykowac). Bralam globulkw, u nas sa bez recepty. Jezeli infekcja jest w srodku to niestety krem nie pomoze.
Pytanie mam, czy ktoras z was miala plamienie implantacyjne? Bo dzis po pracy zauwazylam na wkladce brazowo-czerwona plamke, a nigdy nie mialam plamien przed @. Nie chce zie nakrecac, ale te bolace piersi i teraz ta plamka... Sama nie wiem. Chyba wole nic nie myslec i spokojnie czekac na @.