Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Oj uwierz mi, mi też ciśnienie się na początku podniosło, a później jakoś mi się tak smutno zrobiło...Podszedł do mnie,i wypalił, kochanie a może tak po sylwestrze pojedziesz, bo to tak szkoda żebyś w sylwestra w szpitalu była... Nie odpowiedziałam mu nic tylko sobie dalej włączyłam jakąś pierdołę na lapku, dopytywał czy jestem zła, odpowiedziałam że pare godzin temu już powiedziałam że jadę dzisiaj, a on do mnie, no tak, ale obiad był i ja nie mam siły żeby jechać, zawiozę cie jutro bo dzisiaj nie mam sił z tobą tam tyle godzin siedzieć...Lyara ja bym sie na niego wydarla, ale bym miala wku***. Masakra. Takie cos. Moj to zaraz by mnie za fraki wytargal do lekarza jakbym nie chciala.
Jestem teraz taka nerwowa ze mi Twoje posty cisnienie podnosza. Dawaj go tu zaraz mu nakopie do tylka.
Widzisz... Mogłabym teoretycznie, ale uznałam, że zrobię mu trochę na złość, o tej godzinie w szpitalu i tak mi za wiele nie powiedzą bo noc zaraz, a przynajmniej utrę mu nosa... Jutro pojadę bez słowa, wróci do domu zastanie puste mieszkanie i może coś do niego dotrze...Karolina93 witaj
Lyara a nie możesz teraz po pogotowie zadzwonić?
W połowie listopada miałam USG i jedyne co niepokoiło gina to endometrium 14 mm jakieś dwa tygodnie później miałam kolejne i miało 11 mm to było 2.12 Od tamtej pory nie byłam już oczywiście badana, bo w szpitalu tylko odesłali do domu przez zbyt wysokie TSHLyara kurcze a nie boisz sie komplikacji po tym krwawieniu?
brutalne, ale ma koleżanka racje, a co Ci dokładniej dolega bo gubię sie na tym forum, jedynie wiem, że AŻ?!?! dwa miesiące krwawisz i nic z tym jeszcze nie zrobiłaś?Sory pewnie wywołam gó.no burze ale facet dla mnie piz.da. Ale wina też jest tu twoja. Bo już dawno dostałaś skierowanie, dopiero po dwóch tygodniach poszłaś odmówili. I doprowadziłas do tego ze dwa miesiące krwawisz
Zrobisz co chcesz ale dla mnie ani ty ani tym bardziej twój facet nie myślicie normalnie
Kurde, kochana, znasz sytuację od początku, wiesz dlaczego pojechałam później... Najpierw dzwoniłam do szpitala i kazali się zgłosić i zapisać, i dopiero po tygodniu miałam jak tam pojechać, potem krwawienie na 3 dni niemal całkowicie ustąpiło, więc się łudziłam że przeszło, a lekarka mówiła że zabieg przeprowadza się w trakcie krwawienia, a nie jak go nie ma... Więc zasugerowałam się tym...Wiesz że nie bagatelizuję tego specjalnie...Sory pewnie wywołam gó.no burze ale facet dla mnie piz.da. Ale wina też jest tu twoja. Bo już dawno dostałaś skierowanie, dopiero po dwóch tygodniach poszłaś odmówili. I doprowadziłas do tego ze dwa miesiące krwawisz
Zrobisz co chcesz ale dla mnie ani ty ani tym bardziej twój facet nie myślicie normalnie
Witajcie dziewczyny. Troszkę Was poczytałam i w większości się z Wami identyfikuję. Też chcę się znów starać o dzidziusia. Niestety moje długie starania skończyły się tragicznie i w październiku straciłam moją pierwszą ciążę. Ból nadal jest ogromny i cierpię strasznie ale chyba chcę jeszcze raz spróbować, bo jeśli nie to, to droga dla mnie jest prosta, dwa metry pod ziemięale póki żyję to się przestawię, mam na imię Lena i mam 26 lat i straszny bałagan w głowie, zbieram się do zaczęcia psychoterapii choć wiem że nie będzie łatwo ale chcę to zrobić. Na tą chwilę jestem w trzecim dniu cyklu, chciałabym żeby był on ostatnim przed przerwą na co najmniej 9 miesięcy, nie wiem co z tego wyjdzie bo po poronieniu moje cykle różnią się od tych sprzed ciąży. Biorę od tygodnia folik i zastanawiam się jeszcze co mogłabym dodatkowo. W ciąży brałam duphaston , femibion i mama DHA. No i nie wiem co jeszcze mogłabym napisać, chciałabym jakoś odnieść się do każdej z Was ale już wszystko mi się pomieszało i nie wiem co do kogo. Przepraszam
Chyba tez mogę należeć do tej grupy:-) od dwóch miesięcy staramy sie z partnerem o maleństwo i mama nadzieje dołączyć do grona mamusiek:-)) ale oszaleć można, chciałoby sie już i teraz:-)