Witaj Kochana! Przyjmujemy Cie z otwartymi rękami i pisz o wszystkim co Ciebie gryzie, postaramy się pomóc?
Witaj Karolino!!

Mam nadzieje że niedługo szczęście się do Ciebie uśmiechnie i będziesz szczęśliwą ciężaróweczką
Lyara - zaczynam zastanawiać się czy nie ściemniasz i nie bawisz się naszymi emocjami... Przepraszam ze tak pisze ale powoli zaczynam postrzegać Ciebie jako osobę niepoważną i psychicznie niezrównoważoną.
Już od południa wiedziałam że i tak nie pojedziesz do szpitala, a jednak i tak napisałam Ci że ciesze się że podjęłaś taką decyzję. Nikt o zdrowych zmysłach nie siedzi w domu z krwotokiem... a Ty masz czas i siłę żeby cały dzień siedzieć na forum a nie masz minuty żeby zadzwonić do szpitala i poprosić o pomoc?
Cieszy Cię uwaga dziewczyn na tym forum, czas i troska jaką Ci każda z dziewczyn daje...
Mam nadzieje że nie ściemniasz... bo jeśli tak to strasznie podłe z Twojej strony.