reklama

Staraczki na 2016 rok :)

Karolina - mi bardzo testy owulacyjne pomogły w namierzeniu owulacji:)
Ja starałam się prawie dwa lata o dziecko i w końcu zostałam zdiagnozowana. Mam PCO i dostałam clo (to taki wspomagacz owulacji, bo miałam bezowulacyjne cykle), za pierwszym razem mi się udało:)
Miałam strasznie długie cykle po 40-50 dni, szkoda że wcześniej nie wiedziałam o chorobie..
Już trzecia osoba mi je poleciła, te testy, chyba je wypróbuje jeśli sie nie uda w tym cyklu:-) chociaz mocno wierze ze jednak sie udało :-) gratuluje maleństwa!!! Tylko pozazdrościć:-) moje miesiączki akurat nie są zbyt długie :-)
 
reklama
Lux, u nas jest tak podobno że w nocy nie robią niemal nic, trzeba zawsze czekać do rana, kładą do łóżka i tyle, wzywają jedynie lekarza do jakiś mega nagłych przypadków. Tak mi mówił mój lekarz, że u nas jak już jechać do szpitala, to tylko i wyłącznie rano.
to dla mnie jest chore, kladac Cie musza sprawdzic z czym Cie przyjmuja a nie, ze na ladne oczy Cie przyjma
 
Ehh uwierz mi, czasem naprawdę ciężko go oderwać, a jak mówię że nienajlepiej się czuję to jest tylko oj współczuję skarbie, dasz sobie radę itp... Takie powiedzenie żebym dała spokój i tyle...
To mu powiedz ze do sylwestra to Ty mozesz nie dozyc jak tam sie wda zakazenie, albo ze macice Ci usuna i nie bedziesz mogla miec dzieci. Sory ale to nie facet tylko dziecko!!!
 
Lux, u nas jest tak podobno że w nocy nie robią niemal nic, trzeba zawsze czekać do rana, kładą do łóżka i tyle, wzywają jedynie lekarza do jakiś mega nagłych przypadków. Tak mi mówił mój lekarz, że u nas jak już jechać do szpitala, to tylko i wyłącznie rano.
Bzdura, nawet o 12 w nocy zrobia usg, maja dyzury. No chyba ze konowaly tam pracuja!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry