Kati78
Zaangażowana w BB
Dziewczyny,
Ja tylko tak dla przypomnienia. Jak już wiecie my jesteśmy po pierwszej wizycie w szpitalu na którą skierował nas nasz GP. Pamiętajcie, mówcie że staracie sie już bardzo długo...najlepiej nadmienić około 3 lata, bo to wymagane minimum do zabiegu in-vitro, no chyba, że są inne wskazania. Ale nawet jeśli są to NHS próbuje zawsze minimalizować koszty i jeśli starania są mniej niż rok to zachęcą Was do dalszych prób i to wszystko. Jeśli macie jakieś pytania walcie do mnie śmiało. Ja mam kolejną wizytę w szpitalu w przyszłą środę. Od naszej pierwszej wizyty minęło 6 miesięcy. Takie tutaj obowiązuja terminy, więc rdzę zacząć już stukać do drzwi lekarzy i oczywiście próbować dalej. Wizytę zawsze odwołać można, czego Wam oczywiście życzę.
Ściskam gorąco!:-)
Ja tylko tak dla przypomnienia. Jak już wiecie my jesteśmy po pierwszej wizycie w szpitalu na którą skierował nas nasz GP. Pamiętajcie, mówcie że staracie sie już bardzo długo...najlepiej nadmienić około 3 lata, bo to wymagane minimum do zabiegu in-vitro, no chyba, że są inne wskazania. Ale nawet jeśli są to NHS próbuje zawsze minimalizować koszty i jeśli starania są mniej niż rok to zachęcą Was do dalszych prób i to wszystko. Jeśli macie jakieś pytania walcie do mnie śmiało. Ja mam kolejną wizytę w szpitalu w przyszłą środę. Od naszej pierwszej wizyty minęło 6 miesięcy. Takie tutaj obowiązuja terminy, więc rdzę zacząć już stukać do drzwi lekarzy i oczywiście próbować dalej. Wizytę zawsze odwołać można, czego Wam oczywiście życzę.
Ściskam gorąco!:-)




Dziewczyny mam do Was pytanko jak sie nazywaja te tabletki z olejem z wiesiolka tutaj w UK?? Ja ani nie mierze tempki, ani sluzu nie obserwuje wiec chcialabym chociaz te tabletki zaczac brac, ciagle mam nadzieje, ze sie jednak uda bez badan, lekarzy i tego wszystkiego, ale jakby nie bylo to w kwietniu bedzie juz rok odkad zaczelismy sie przytulac bez zabezpieczenia! Tak jak mowie tylko na czuja bez zadnych "wspomagaczy", ale jednak. Myslicie, ze moglabym juz cos tam GP wspomniec? Jak kiedys u niego bylam bo chcialam badania krwi, to owszem zrobili mi na tarczyce, ale tylko podstawowe, a jak wspomnialam, ze chcialabym tez podstawowych hormonow w danym dniu cyklu to powiedzial, ze nie widzi takiej potrzeby bo cykle mam jak najabardziej regularne, a usg ktore mialam tu kiedys robione wyszlo wrecz wzorowo
no i taka gadka tu z nimi, ja lece do PL w kwietniu i na pewno sobie zrobie wtedy wszystkie badania hormonow, ale jakby nie bylo to wolalabym zrobic to tutaj za darmo, a nie w PL placic fortune w jakiejs prywatnej klinice. Wiadomo jak bede musiala to zrobie tam, ale jakby nie bylo to po cos sie te wszystkie insurancy, taxy itp placi wiec milo by bylo zrobic badania tutaj. Myslicie ze moglabym sie juz powoli zaczac upoimnac???