reklama

Staraczki na Wyspach

joasia pozytywny test pokazuje, że owulkę sie zbliża w ciągu 24-36 godzin więc bym wzięła jeszcze ten jeden. Ja brałam na wyczucie, bo mam regularne, więc w 14 dniu brałam ostatnią.

Bylam u fryzjera co by sobie poprawić humor. Czekam teraz jak na szpilkach na S. żeby wyraził swoją opinię.
 
reklama
Czyli na chlopski rozum dobrze myslalam :) Aniolkowa, mezus na pewno bedzie zachwycony fryzurka. Ja czasem mam nadzieje na to zeby moj byl mniej spostrzegawczy i nie dostrzegal nowych zakupow szmatkowych ;-)
 
Aniolkowa kurcze a czemu tak długo musisz czekać???:sorry2: japiernicze im tutaj nigdy z niczym sie nie spieszy:wściekła/y: dla nas kazdy miesiac jest wazny, a oni daja takie terminy ze glowa boli:no: przykro mi ze tak wyszlo, tule Cie mocno....
Aga to super ze od przyszlego roku zaczynacie, ja juz trzymam kciuki;-)
Abed domyslam sie ze to super uczucie widziec jak dzieciaczek sie rozwija i robi postepy, to chyba w tym wszystkim jest najpiekniesze i najbardziej fascynujące!!! :-)
 
Witajcie!

aniołkowa udanego urlopu życzę,fajnie masz :tak:
Napisz jaka była reakcja męża na nowy image ? :)

Roxii trzymać kciuki będziesz musiała podwójne kochana bo...oprócz starań o dziecko planujemy kupno nieruchomości.Wszystko już w przyszłym roku :tak:
 
aniolkowa bardzo mi przykro:( nie rozumiem tego ich podejscia..myslalam, ze na tej wizycie ustalicie date zabiegu..czy wyjasnili Ci przyczyne dlaczego dopiero kolo grudnia? eh te bezsensowne wizyty sa straszne tez ich mialam pare..czlowiek czeka na nie jak na zbawienie, a w gabinecie spedza pare minut i wychodzi z niczym tylko płakac sie chce:( a jak tam Twoja nowa fryzurka?zadowolona z niej jestes?jak maz zareagowal?
Milego urlopu zycze i glowa do gory

Roxii no to Ty niedlugo bedziesz miec swojego mrozaczka, super wiesci:)

U mnie nic ciekawego, 14dc test owulacyjny dalej negatywny choc dzis pojawila sie slaba druga kreseczka, wiec moze jutro zaczniemy dzialac:) moja druga polowka juz sie nie moze doczekac ;)
 
Hejka...

Kurcze tak malo pisze ze az mi wstyd :zawstydzona/y: musze sie wziasc za siebie...

Przepraszam ze poprzednim razem nic nie napisalam nowym staraczkom - witam wszytkie bardzo cieplutko, musze powiedziec ze dobrze trafilyscie bo dziewczyny tutaj zawsze wysluchaja i doradza:) Ja juz naleze do weteranek staraczek i jak czytam poczatki waszych staran to przypominam sobie ze u mnie bylo to samo - teraz ten zapal, nadzieja i chec walki sie ulotnila... ale mam nadzieje ze zadna z was nie bedzie musiala tak dlugo czekac na to szczescie.
Joasiu81 - he he pamietam jak my probowalismy tych wszystkich roznych form przytulanek - tak jak piszesz nie ma zasady z tym przytulaniem trzeba probowac:) Pytasz o wiesiolka - ja bralam ale u mnie jakos kiepsko dzialal.

Agnieszkakk ciesze sie ze urlop udany no i ze wracasz do nas jako staraczka:) No i trzymam tez kciuki za nowy domek:)

Roxii kochana Ty wiesz ze mysle o tobie:) Jej to juz niedlugo - trzymaj sie:)

Abed - no to dozobaczenia po polskiej stronie odzywaj sie do nas jak bedziesz mogla. A co do twojego dzieciaczka to moge sobie tylko wyobrazic jak to jest widziec jak rosnie i rozwija sie - napewno cudownie:)

Aniolkowa.mama - No kurde az mnie szlak trafia jak sie slyszy o tym wszystkim co sie dzieje w tych klinikach i szpitalach - no po co oni kaza ci az tyle czekac z tym zabiegiem - masakra. Ehh nie martw sie jakos bedzie - narazie mniej wszystko w tylku i jedz na ten twoj zasluzony urlop i baw sie dobrze. A jak mezus zachwycony nowa fryzurka??

Miska - no to dzialaj dzialaj:) Kciuki zacisciete:)
 
Ostatnia edycja:
Zuzia zdecydowanie czesciej powinnas sie odzywac, popieram:tak:
Miska trzymam kciuki za owocne staranka;-)
Aga w takim razie trzymam kciuki podwojnie, mowisz i masz!!!:-)
Ciekawe co tam u Noelki......
Aniolkowa jak sie trzymasz?? jak fryzurka, M zadowolony????
 

No i nareszcie koniec. Czas na zasłużony urlop:-) od jutra juz bede do was pisać z polskiej ziemi :-) Okropnie sie cieszę, bo rok nie byłam w kraju.
Fryzurka sie mezusiowi spodobała. o dziwo, bo on nie lubi jak mam wystrzępione włosy, ale jak mówi, że ślicznie to najważniejsze. mnie sie podoba:-)
z tym zabiegiem to powiedzieli, że tak odległe są te terminy i że to potrwa ok 4 miesięcy. Obiecał mi lekarz, że wystawi na skierowaniu datę badania drożności zamiast wczorajszej czyli byłoby o miesiac szybciej, ale nie wiem czy to coś da. Załamie sie jeszcze bardziej jak to wypadnie w czasie mojego urlopu październikowego. Znając mojego pecha w tej sprawie to pewnie tak będzie. Narazie czekam z bukowaniem wakacji.
w Polsce chcę porobić kilka badań żeby znaleźć przyczynę poronien i żeby cokolwiek robić w tym kierunku, bo takie czekanie mnie zabija. Pewnie nic nie znajdę, ale bede miec czyste sumienie, że nie siedziałam z założonymi rękami czekając na cud.

Abed pisz do nas z polskiej strony jak tam ci sie układa. Mam nadzieje, że wszystko pójdzie po waszej myśli.

Miska trzymam kciuki, żeby owu była i żeby potem dwie piękne krechy sie pojawiły. Być może ziółka podziałają;-)

Roxi kiedy będziesz mogła testować?

Zuzia szkoda że tego zabiegu nie było, bywaj tu częściej, bo nam cie brakowało. Mam nadzieje, że niedługo wszystko ci sie ułoży i po tych ciężkich chwilach wyjdzie wreszcie słonko dla was.

Agnieszka mamy podobne plany na przyszły rok:-)
 
reklama
Aniolkowa a no niestety tak to juz jest z nami staraczkami, wszystko, całe życie układamy pod starania, wizyty w szpitalach itd:sorry2: Ja tez czekam z planowaniem urlopu, az sytuacja się rozwiąze. Nic nie mozna zaplanować, bo ciągle coś, też zaczyna mnie to denerwować:baffled:
Ty sie mnie pytasz kiedy bede testowac??? Kochana ja nie wiem kiedy bedzie transfer i czy w ogóle bedzie, a Ty mnie pytasz o testowanie:-D Szczerze to nawet nie myślałam jeszcze o tym, ale pewnie jakoś pod koniec sierpnia;-):-)
A i zyczę Ci oczywiście wspaniałego urlopu w ojczyźnie!!!!:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry