Pam masakra,ale niektórzy ludzie maja pomysły

ja znam jeden przypadek, moja znajoma swojemu cztero miesiecznemu dziecku nie zmienia pampresa od razu jak dziecko zrobi kupke,tylko czeka aż dziecko zrobi nastepną

to oczywiście z oszczędności, jak to usłyszałam to szczęka mi opadła do ziemi....

Żal tych dzieciaczków....
A co do telefonu to bardzo dobrze zrobiłaś, czasem trzeba sobie pozwolic na jakies przyjemności, a nie kisić kasę i ciągle wszystkiego sobie żałować, gorzej jak sie nie ma pieniedzy to wtedy wiadomo trzeba sobie niektóre rzeczy odpuścic,ale wiadomo tu w Uk jakiejś tragedii nie ma i jesli się chce to można wydysponowac pieniążki na jakies małe przyjemności. Widzisz głupi telefon, a jak wiele radości Ci sprawił,od razu samopoczucie o 100% lepsze, tak trzymaj :-)
Satchkat noo to trzymam kciuki,pracujecie tam, pracujcie

&&&&&&&&&&&&&&&
Noelka dziekujemy bardzo za brzuszek, w końcu!!!:-) faktycznie jest niewielki, ale przesłodki i piękny!!!
Agitatka zdrówka tam dla Twojego synka!!!
abed dziekuje samopoczucie dobrze, w zasadzie bez większych zmian. Jutro robie pierwszego testa,myśle, ze powinno cos wyjść,ale powiem Ci że raczej nic z tego nie bedzie i szykuje sie na kolejna klape:-( Niestety mam wszystkie objawy zwiastujące nadejście @, wszystko jest tak ja co miesiac no i cycki z dnia na dzień coraz mniej bolą. Takze na 90% jestem przekonana, że w ciaży nie jestem. Iskierka nadzieji się tli, ale nastawiam sie na najgorsze, zobaczymy jutro.....
Tygryseczek nie dziekuję, jutro sie wszystko roztrzygnie, a ty tam sie urlopuj i odpoczywaj;-)
Cholera jasna do tego wszystkiego zrąbał sie mój laptop:-( w piątek wieczorem normalnie go wyłączyłam i było wsio ok, a wczoraj juz nie chciał sie odpalić, niewiadomo co mu jest. Mój M próbuje go reanimowac, ale niebardzo wie co to może być jutro zaniose go do naprawy... Jestem załamana ja bez mojego laptopa jak bez ręki, chyba jestem od niego uzależniona

Tymczasowo korzystam z kompa M, ale wiadomo to nie to samo, mam nadzieję ze da się uratowac mojego laptopika....