edith2602
Fanka BB :)
Aniolkowa, no wlasnie, skad ja to znam...tez wymiotuje dalej niz widze.... tylko ze u mnie w pracy nikt nie byl tak wyrozumialy, zawsze twierdzili ze moze nie chce mi sie pracowac, a jak juz wymiotowalam, to pojawialy sie glupawe usmieszki i komentarze, ze ''moze ja w ciazy jestem''......mialam ochote im wykrzyczec, ze bardzo bym chciala..... a ten lek, migraleve, to na recepte jest ? czy mozna kupic bez? U mnie to chyba dziedziczna choroba, bo pamietam ze moja mama tez tak cierpiala, przeszlo jej dopiero jak zaczela menopauze. Babcia od strony mamy tez miala straszne migreny, i siostra babci tez.
ja tez niestety nie pomoge, ale bardzo milo, ze dolaczylas
paranoja jakas 

ale i psychicznie. Pogadaliśmy tak od serca i jest mi lżej, na dzień dzisiejszy z tym wszystkim. Nie wiedziałam, że jego też frustrują te bezskuteczne starania. Przecież mamy Filipa i jakoś wtedy było bez problemu, a teraz same problemy i niepowodzenia