reklama

Staraczki na Wyspach

dziewczyny, nie wiem czy to choroba przeze mnie przemawia, czy juz bzikuje, i wezcie mnie kopnijcie w d......pe :zawstydzona/y: myslalam, ze jak odstawie termometr, to przestane tak ciagle myslec, niestety to nic nie dalo :wściekła/y: za tydzien powinnam zrobic test, i tak bardzo sie boje, ze znowu nic nie wyjdzie :zawstydzona/y: takie czarne mysli mnie nachodza, a przeciez tak dobrze bylo, tak pozytywnie myslalam :zawstydzona/y: mam nadzieje, ze jak wyzdrowieje, to mi przejdzie, bo juz sama sie na siebie wkurzam :zawstydzona/y: aniolkowa a ty jak sobie radzisz? mam nadzieje, ze lepiej niz ja :-(
 
reklama
loczkis doskonale wiesz, że trudno nie myśleć. Miesiąc w miesiąc mam to samo. Na początku jest wkurzenie, potem staranie i te cholernie długie oczekiwanie. Postaraj zająć czymś myśli, polecam dobrą książkę, a jak nie lubisz czytać to może film, kawka z kimś bliskim. I czas zawsze szybciej leci...
Poza tym trzymam kciuki, żeby się udało tobie i każdej z osobna &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

A poza tym coś pewnie mam z czarownicy :-):-)
 
loczkis u mnie czas zwolnił i sie wlecze jak diabli. Jeszcze cały długi tydzień. Ja w sumie odkąd wykres mi zaznaczył owulkę wiem, ze nic z tego nie będzie ale tli sie gdzieś głęboko na dnie serca jakaś nadzieja. jestem zła sama na siebie, ze nie wykorzystaliśmy tego cyklu jak trzeba:no: podziwiam cie, ze przestałas mierzyć tempke. Ja chce wiedzieć jak sie organizm zachowuje jak jest ciąża a jak, jak nie ma. ale w sumie jak chorujesz to i tak miałabyś zaburzoną. Tak jak agitatka mówi musimy jakos zając głowę, chociaż i tak myśli uciekają w jednym kierunku, trzymaj sie jakos, nie wiem jak cie pocieszyć, bo ja tez kiepsko sobie z tym radzę.
 
Agitatka to poczaruj troche, i spraw zeby ten czas szybciej zlecial ;-) i zeby zakonczyl sie pozytywnie ;-) ja mam co robic, nie wiem w sumie w co rece wlozyc, ale i tak czas stoi w miejscu :zawstydzona/y:
aniolkowa ja mimo wszystko trzymam za ciebie kciuki :tak: zawsze to latwiej wierzyc w to, ze komus innemu sie uda, niz w to ze nam samym, tak wiec ja wierze w ciebie, a ty postaraj sie wierzyc za mnie :-D i jak Agitatka nas zaczaruje, to bedzie dobrze :tak:z nia nie ma zartow, wyczarowala mi dzisiaj slonce ;-)
 
prosze lapac fluidki ciazowe ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
loczkis uśmiałam się z tego co napisałaś o moich zdolnościach magicznych, żeby to był facebook kliknęła bym jak nic "Lubię to" :-)

hokus pokus, niech wyskoczą wam II kreseczki bęc!!! :-):-):tak::tak:

aniołkowa jestem jestem, i już maguję :-D:-D

noelka łapiemy fluidki dziękujemy :tak:

Dopiero usiadłam, ale miałam poranek. Mały nie chciał się odkleić ode mnie w przedszkolu.:zawstydzona/y: Płakała, krzyczał, wrzeszczał, że chce do domu. Ale się nie dałam, nie mogę. Zostawiłam go to i panie nałomotał :szok: Ale chwila moment i się uspokoił. Jeszcze czekałam, jak się potoczy sytuacja, ale wszystko wróciło do normy. Teraz jak go odbierałam to mówiły, że resztę dnia był pogodny, wesoły. Bawił się sam i z dziećmi, tańczył.
A mi też łzy do oczy napłynęły jak on tak dawał czadu. Ale wiem, żebym odpuściła i zabrała go do domu zrobiłabym duży błąd...A tak mimo, że serce mi pękało wytrzymałam..
 
Noelka dziekujemy za fuidki, lapiemy poki mozemy :-D
Agitatka
super, ze wytrzymalas! musisz byc silna, jestem z ciebie dumna :tak: i widze na twoim wykresie, ze chyba owulacja byla, albo ze za chwile bedzie :-D Do dziela!!!! :-)
 
loczkis działamy działamy dziś będzie powtórka :-):-) Przypomniało mi się, że jak zaszłam w tą straconą ciąże wystarczył raz. Wtedy zrobiłam ostatni test owulacyjny tak od niechcenia i były dwie kreski i fiku miku i po tym ujrzałam dwie kreski na ciążowy. Może teraz też się uda

Ale mnie jajnik napiernicza :szok: Ale to w sumie dobry znak, czary mary niech się coś dzieje :-)
Dodatkowo z ciekawości zrobiłam ponownie test owulacyjny i ku mojemu zdziwieniu dalej pozytywny :szok:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Noelka śliczny ten Twój brzusio i naprawdę zgrabniutki jak na 8 miesiąc:tak:
Miska ja zaczynam zastrzyki w 2-go lutego czyli w sobotę, znów kłucie-masakra:baffled: A ty juz zaczełas tak? co bierzesz???
Agitatka noo działajcie tam, działajcie, trzymam kciuki &&&&&&&&&&&
Aniolkowa za ciebie też kciuki zaciśniete i za resztę dziewczynek takze;-)

Ja już w UK:-( przylecieliśmy w nocy, dzis jeszcze miałam wolne, a jutro już praca, ehhh jak mi się niechce:sorry2: Ale troche podładowałam bateryjki i odpoczęłam a to najważniejsze:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry