reklama

Staraczki na Wyspach

loczkis rozumiem cię, bo ja tez już w żadne objawy nie wierzę, jedynie dwie kreski dadza mi pewność że to ciąża, ale miejmy nadzieję, że w twoim przypadku ta senność to dobry znak;-):tak:
 
reklama
Noelka kuruj sie i nie daj sie chorobie.czy to ostatni tydzień pracujesz? Moze idź na off sick?

Loczkis ja w pierwszej ciąży od razu wiedziałam, że jestem. Odrzuciło mnie od kawy, czułam buty S. z końca mieszkania i ta senność- mogłabym spać cały czas. W drugiej ciąży nic, kompletnie zero objawów. Także też nie wsłu****ę sie tak bardzo w swój organizm, bo to nie zawsze sie sprawdza. Jejku tak bym chciała zeby tobie sie chociaż udało. Jak sie czujesz?

Roxi mam nadzieje, że papierochy poszły w odstawkę??
 
Noelka najfajniejszy jest ostatni dzień :-) ja czułam ulgę, wiedziałam że tam nie wrócę i się cieszyłam, bo nie przepadałam za tą pracą... tylko moje szefostwo nie fajnie się zachowało... nikt nie przyszedł i nie powiedział good luck.... niby nic... ale było mi jakoś dziwnie przykro... jeszcze tego dnia urodziła się moja bratanica i mój brat jako do jedynej z rodziny nie zadzwonił i nie wysłał sms-a więc wieczorem ryczałam.... no cóż za kilka dni będzie rok jak nie pracuję i dobrze mi z tym :-) a ty odpoczywaj dziś jeszcze żebyś nabrała sił na ostatnie dni :-) a idziesz do jakiejś szkoły rodzenia?
 
noelka to dobrze, ze juz ci lepiej :tak:
aniolkowa ja czuje sie dobrze, mam ciagle katar, i wczoraj strasznie mi sie chcialo spac i bylo mi slabo, az myslalam, ze to chorobsko wrocilo :wściekła/y: dzisiaj na razie jest lepiej :tak: ty testujesz jutro? a kiedy masz termin @? ja mam termin w srode, ale jutro ide do GP na badanie krwi i pewnie dobrze by bylo jakbym wczesniej zrobila test, to bym z nia od razu ustalila w razie czego co dalej, ale cholercia boje sie :zawstydzona/y: do srody przynajmniej bede miala nadzieje ;-)
 
abed ja lubie swoja prace i zrzylam sie z niektorymi ludzmi, na pewno bedzie mi ich brakowac. Moja manager jest wkurzajaca czasem ale ogolnie ekipe mam fajna. Co chwile ktos do mnie przychodzi teraz do biurka i mowi ze beze mnie to juz nie bedzie to samo:) wiem ze zapomna o mnie w koncu ale milo jest slyszec takie slowa:) szykuja dla mnie pozegnanie i na pewno pojade im pokazac malego jak bedzie mial 2-3 miesiace:)
szkole rodzenia mam od polowy lutego jakos 3 lekcje po 2 godziny. I chce isc jeszcze na kurs karmienia piersia bo bardzo mi na tym zalezy:) tylko nie wiem czy sie wyrobie z czasem:)
 
Noelka u mnie też tak było, jeśli chodzi o kolegów z pracy... ale później nawet nikt sms-a nie napisał... cóż tak to jest... ja też byłam z małym jak małym 2,5 mc :-) i było nawet miło...
 
Cześć kobietki, u nas sytuacja powoli się stabilizuje. Mały już prawie nie gorączkuje :-) Noc w porównaniu do poprzednich była spokojna. Ale jak to ja budziłam się co chwile i sprawdzałam jak on się miewa. Nie mam pojęcia co to za cholerstwo się jego czepiło. Innych objawów nie. I w takim wypadku nie ma sensu jechać do polskiego pediatry, bo co on mi powiem, tylko to co wiem...

Poza tym pokłóciłam się z M :wściekła/y::wściekła/y: Od rana się nie odzywamy do siebie, ale tym razem nie ustąpię. Oooo!!!

noelka to dobrze, że już ci lepiej &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Jak tam moje testujące loczkis, aniołkowa
Jak wasze nastroje??

Ja na razie na spokojnie z cyklem, dziś lekki spadek, owulacja mi się przesunęła tak jak przeczuwałam na czwartek, wiedziałam, że ten ból nie jest bez przyczyny :cool2: Z czasem się okaże, czy starczyło staranek...

Miałam coś napisać, ale zapomniałam :eek:
 
Agitatka u mnie nic nowego, resztka nadziei sie jeszcze tli, ale juz taka malutka :zawstydzona/y: super, ze twoj maly juz lepiej :tak: ja tez sie poklocilam wczoraj z moim, i to tak, ze kazalam mu zatrzymac samochod, bo akurat jechalismy na zakupy, i wysiadlam :-Dcaly dzien sie do siebie nie odzywalismy, dopiero wieczorem mnie przeprosil :tak: nie daj sie kochana, czasami trzeba ich przeczekac ;-)
 
reklama
Agitatka super że małym już lepiej i gorączka wkońcu ustąpiła:tak: Przypomniałas sobie co miałas napisać??:-D
loczkis i co bedziesz robiła jutro ten test czy czekasz do środy??? trzymam mocno kciuki &&&&&&&&&
Noelka ale Ci fajnie, ja tam bym się cieszyła że odchodze z pracy, w sumie tez mam tam fajnych ludzi i ogólnie jest wesoło, ale z chęcią posiedziałabym sobie w domku jeszcze jakbym czekała na maleństwo tak jak Ty, to już w ogóle pełnia szęścia:-D W koncu sobie troche odpoczniesz i będziesz miała czas żeby się przygodowac na nadejście dzieciątka:tak:
aniolkowa to Ty pamietasz że ja palę??:szok: hehe jestem zaskoczona:-p nooo muszę przyznać, że jeszcze nie rzuciłam:zawstydzona/y: do transferu mam jeszcze ponad miesiąc więc jest troche czasu, myslę, że rzuce jak zaczne brac tabletki na wzrost endo, to bedzie jakoś 2 tyg przed transferem;-) A ty jak tam się czujesz??? gotowa na jutrzjsze testowanie???? &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry