dzieki dziewczyny za mile przywitanie
Roxii, Abed, ustalilismy, ze slub odbedzie sie 27 kwietnia, date juz zaklepalismy, obraczki kupione wiec to co najwazniejsze jest, a o reszte sie nie martwie

tylko przerazilam sie dzisiaj, jak sie zorientowalam, ze tylko ok 6 tygodni zostalo

20 kwietnia lecimy do Polski, na da tygodnie

abed pojechalam sama, ale moj M musial doleciec do mnie na dwa dni, bo w USC musielismy byc osobiscie oboje zeby zaklepac date

a co do doktoratu, to sie caly czas zastanawiam, do czerwca mam czas, bo wtedy musze zlozyc ewentulanie papiery

dalej myslimy, zeby jak najszybciej wrocic, ale wszyscy nas strasza, jak to w Polsce jest ciezko :-(
Agitatka to troche sie naczekasz na pierwsze USG, ale na pewno bedzie warto
Osinka, to z toba lepiej nie zadzierac :-);-) masz racje, czasami trzeba zmuszac ludzi do myslenia, jak sami nie chca

kurcze dziewczyny, ginka przepisala mi luteine podjezykowa i jest tak niedobra w smaku, ze zmuszam sie, zeby ja brac

ohydztwo!!! ;-)