osinka dobrze, ze juz dochodzisz do siebie. Problemy zoladkowe potrafia niezle wymeczyc czlowieka. Najwazniejsze jest zeby sie nie odwodnic.
joasia super brzuszek, boze jak ten czas leci widze, ze juz niedlugo i bedziesz w 30tc

Na kiedy masz termin dokladnie?
Roxii oj bede trzymac kciukasy i to bardzo bardzo bardzo mocno za przyszly tydzien
aniolkowa ja zawsze mowilam do swojego meza, ze nie wyobrazam siebie z brzuchem i to jest na pewno powod, ze nie zaciaze. On mi mowil, ze bardzo wyraznie mnie widzi z brzuchem i juz sie nie moze doczekac tej chwili kiedy bede go miec. W koncu jego gdybanie sie spelnilo

Ja do teraz nie moge pojac, ze mam w brzuchu synka, a co najgorsze porod juz tak blisko, a tez jakos tego nie czuje jeszcze. Nie jestem w stanie sobie tego wyobrazic....
Wczoraj w szkole rodzenia mielismy wycieczke po oddzialach porodowki. I zaczal mi chodzic po glowie porod w wodzie. U nas w szpitalu maja malo basenow, wiec i tak jest nikla szansa, ze bedzie wolny w dniu mojego porodu. No i jeszcze trzeba sie na prawde dobrze czuc, jakis nagly spadek, albo wzrost cisnienia moj czy dziecka i transferuja na normalny oddzial gdzie sa lekarze. Ja nigdy nie bralam tego pod uwage bo mam slaba odpornosc na bol i zawsze wiedzialam, ze na pewno bede blagac o epidural. Ale z tego co wczoraj nam mowili to woda lagodzi bol. I co zrobilo na mnie wrazenie to te piekne duze, przestronne sale z wannami. O wiele ladniej wygladaja niz normalna szara porodwka. Az sie chce tam rodzic

W ogole caly ten oddzial naturalnego porodu jest nowoczesniejszy u nas w szpitalu i miesci sie na innym pietrze. Oczywiscie jakby cos sie dzialo to od razu transferuja na dol, tam gdzie jest lekarz.Na dole na porodowce sale sa bez okien i takie niezbyt mile, ale wiem, ze w czasie porodu nie mysli sie o tym. Mam malo czasu na podjecie decyzji, w sumie musialabym zadecydowac dzis. Zawsze moge sie rozmyslic i jak bole beda tragiczne to od razu po przyjezdzie do szpitala jechac na zwykly oddzial. Musze poczytac dzis jeszcze na ten temat
