czesc dziewczyny. Ja z malzem ledwo zywa od paru dni, maz juz drugi dzien wolne wzial bo jakies grypsko sie przyplatalo, Nie cierpie sie czuc jak detka.
Aniolkowa, to cos ty w tej pracy wyrabiala ;-), ze podejrzewano zlamanie noska? Dobrze, ze jest caly i zdrowy
Loczkis, rozumiem twoje obawy przed powrotem do PL. U mnie w miescie tez nie za dobrze sie dzieje, pracy malo, wiele sie nasluchalam, ale z tego co opisujesz macie oszczednosci, macie gdzie mieszkac, wiec jestescie na naprawde dobrej pozycji. Najwazniejsze, ze macie w sobie nawzajem oparcie. Praca z czasem sie znajdzie i wszystko sie powoli pouklada, zycze powodzenia!!!
Noelko, ja tez mysle o tobie, daj znac czy wszystko ok
Roxii, to juz tuz tuz

Mysl pozytywnie, fajnie ze bedziesz na wolnym. Odpocznij i zrelaksuj sie troszke, nie mysl za duzo o tym co bedzie, najlepiej znajdz sobie jakies zajecie zeby czas szybko uplynal bez niepotrzebnych negatywnych rozmyslan. My tu wszystkie trzymamy kciuki!
Agitatka ja tez mialam peirwszy skan dokladnie w 12 tygodniu. Zobaczysz szybko zleci

A z tym sluzem to u mnie tez bylo obficie do calkiem niedawna, ale to dobry znak, znaczy ze sie dobrze fasolka zaczopowala
Pozdrawiam WAS wszystkie ;-)