reklama

Staraczki Styczen 2015

reklama
Niestety teraz prawie każdy ma kredyt... My mieszkamy na razie u mnie w domu rodzinnym z moją mama i bratem. Nie ukrywam ze krew mnue nie raz zalewa bo nie mizemy sie dogadać. Miedzy mna a mama jest straszna roznica pokolen. Jestem najmłodsza i różnica zdań jest ogromna. I dlatego marzę zeby byc jyz na swoim i robic tak ja chce a nie jak ktos oczekuje
 
Właśnie o to chodzi, że bez kredytu to byśmy szybko nie uzbierali na te mieszkanie. Jak trzeba zapłacić ratę - to trzeba, a odkładać ciężej, bo chce się coś kupić, gdzieś pojechać itd. ;-)
 
Znam tylko jedną osobę, która kupiła mieszkanie bez kredytu. Rodzice znaczy się jej kupili. My się do naszego nowego wprowadziliśmy przed świętami :) 3 pokoje urządzone tak, jak chcieliśmy. Choć kosztowało nas to masę pieniędzy, nerwów i stresu (w Warszawie ceny zaporowe), ale jest nasze <3

Ale jeden pokój taki pusty na razie ..
 
Bo kupić mieszkanie bez kredytu jest prawie nie wykonalne. A jak soe buduje dom to nie trzeba od razu wykladać całej kasy. Ale plus mieszkania, że już od razu w nim mieszkasz. A budowa i wykończenie domu się ciągnie i ciągnie.
Miłego dnia dziewczyny :*
 
Wcale nie tak od razu. Remont naszego mieszkania trwał ponad rok. Bo układ mieszkania był do d kompletnie i w ogóle nam się nie podobało nic. Zostały okna i grzejniki jedynie, WSZYSTKO inne było wywalone (ściany, instalacje całe, wyposażenie itd). Doprowadzaliśmy je do stanu surowego i trzeba było wszystko robić. A za to, ile wydaliśmy, to byśmy całkiem spory dom pewnie mogli postawić ;)
Ale myśmy chcieli mieszkać w tej dzielnicy <3
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry