Megi szkoda, ze przyszla...
Cassiah fizycznie czuje sie nawet ok, nie moge dzwigac wiec z synem czasem mam problem, bo on nie rozumie, ale daje rade, a psychicznie to tragedii nie ma, bo dzieki synkowi nie zalamuje sie, ale poplakuje sobie :-( ale maz pow, ze bedziemy sie starac, wiec jak za 2 tyg pojde po wynik histop to zapytam kiedy usg zrobic, zeby spr czy sie wszystko oczyscilo i po @ bedziemy probowac. Na 12.08 zapisalam sie tez do psychiatry wiec pogadam i poprosze o zw.