Tak to już słuchajcie jest, mi też czasem ręce opadają i nic się nie chce i szlag mnie trafia. Faceci zapominają chyba, że to co my robimy w domu robimy łącząc to z pracą zawodową, a pranie i sprzątanie oraz czyszczenie piekarnika raczej hobby nie przypomina.
Podoba mi się ten pomysł z protestem, bardzo sugestywny. Znalazłam kiedyś w sieci taki obrazek: Zobacz załącznik 546731
I pod nim pisało coś w tym stylu: Kochanie co dziś robiłaś? Nic. Kompletnie nic z tego co normalnie codziennie robię.
U mnie wczoraj jakieś przytulanki były, dzisiaj poprawimy na pewno, zobaczymy jak później, ale się nie nastawiam, bo już przywykłam, że nic nie wychodzi... I też mnie szlag trafia z tego powodu!
Także dziewczyny nie panikować, nie smutać się, bo na szczęście mamy tutaj w sobie wsparcie! :-)
dziewczynka - obrazek boski, dzięki Wam naprawdę poprawił mi się humor


dziękuję;-)m-s- teraz będzie już tylko lepiej, a powrót do pracy pozwoli Ci choć trochę zapomnieć o ostatnich przeżyciach, szybciej czas ci bedzie mijal wiec szybciej zleci czas do staranek
mitaka- bedę pamiętała o rękawie, oby był długi i dobrze chłonął:-)


pewnie i tak za późno, no ale zawsze jakaś nadzieja jest. Fajnie, że już piątek jutro
Ahhh co za piękny wieczór chrupciam paluszki i oglądam 'jak poznałem waszą matkę' :-) a mój w drugim pokoju scyzoryka słucha 

