reklama

Staraczki styczniowe 2013

Oj tam oj tam może to tylko przeczucie, a przeczucia są do kitu zwłaszcza takie. Masz jakieś znajome symptomy nadchodzącej @?

Ja to przez drugi uważny cykl obserwacji swojego organizmu zaczynam coraz więcej ogarniać :) nie bawiłam się jeszcze w mierzenie temperatury. Jak się nie uda to następnym razem to podłącze.

BTW paskudny dzień dzisiaj sypie aż nie miło i było nie miło ale nawpierniczałam się 4 kostek czekolaaaady i mi się humor poprawił yoł:-)
 
reklama
Oj tam oj tam może to tylko przeczucie, a przeczucia są do kitu zwłaszcza takie. Masz jakieś znajome symptomy nadchodzącej @?

Ja to przez drugi uważny cykl obserwacji swojego organizmu zaczynam coraz więcej ogarniać :) nie bawiłam się jeszcze w mierzenie temperatury. Jak się nie uda to następnym razem to podłącze.

BTW paskudny dzień dzisiaj sypie aż nie miło i było nie miło ale nawpierniczałam się 4 kostek czekolaaaady i mi się humor poprawił yoł:-)

Ja zjadłam kinde Bueno miałam pół zostawić mojemu ale nie wyszło :P
Jeśli chodzi o symptomy @ to zazwyczaj dopiero dzień wcześniej zaczynał mnie pobolewać brzuch, więc teraz teoretycznie nie mam co panikować. Ja też od czasu jak zaczęłam obserwować cykl to dużo zrozumiałam. Temperaturę zaczełam mierzyć dopiero od tego cyklu mam nadzieje że będzie to ostatni cykl pomiaru ;) chyba że będe planowac drugie dziecko :):)
 
mmmmmmmmmmmmmmmmmm:-D truskawki-jabłuszka cieputkie mmm. Oponki mmmm :) No tak jutro czwartek :) Ja miałam robić faworki ale pewnie kupie pączki bo jakoś weny brak w tym roku :P <leń>
 
ja też miałam robic faworki ale za późno się zjarzyłam że tłusty czwartek już jutro :) no cóż trzeba będzie na sklepowych się posycić :):) jutro wielkie żarcie będzie. Uwielbiam pączki :rofl2:

a Mjaa dalej nie daje znaku !!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry