[emoji23][emoji23][emoji23]
U mnie pralka już chodzi. A o ciszy marzyłam od tygodnia i w końcu sie spełniło [emoji1][emoji1] dzis jeszcze ma wolne, ale wyszedł z psem i mam nadzieje prędko nie wróci [emoji41]
Ogólnie to poklocilismy sie o Młodego [emoji16] to, ze Młody jest pierdoła, każdy wie, ale ma dobre serce i pozwala kuzynom bawić sie swoimi rzeczami czy sprzętem. Ale pózniej jak Młody chce swoją rzecz to nie chcą mu oddać. Wiec mowię do chłopa idź i zrób z tym porządek, bo sie kłócą. Patrzę a on jednemu zabrał, dał drugiemu, a Mlody siedzi jak pipa. Wiec pózniej jak byłam sama z Młodym mowię mu, ze to sa jego rzeczy i jeśli nie ma ochoty sie nimi dzielić to nie musi. Moze je nawet schować jak ktoś do niego przychodzi, bo cały dzien czekał, ze bedzie miał sie z kim bawić, a wszyscy zasiedli na jego multimediach, a on dalej sam. I wtedy moj chłop zaczął sie drzeć, ze egoiste z niego robie, ze bedzie samolubem, ze już przesadzam i tak dalej. Bo przecież lepiej jak go wszyscy bedą wykorzystywać, a on zostanie na koniec w doopie. Jak moj taki mądry to niech pożyczy koledze auto, chatę, wypłatę, mnie moze jeszcze? Ni debil stary [emoji23]
_________________________
Czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem, co chce czuć serce. Czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej...