• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

reklama
Slabszy dzien sie zdarza kazdemu. Nie chce tu pisac bez sensu ze moze to objaw ciazy bo kiedys tam x lat temu prowadzilam kalendarz w necie i babki mi tam nawet zagniezdzanie widzialy na wykresie. Tak ze zagryz humor czekolada popij to czyms z duza iloscia cukru i idzcie na spacer
 
Slabszy dzien sie zdarza kazdemu. Nie chce tu pisac bez sensu ze moze to objaw ciazy bo kiedys tam x lat temu prowadzilam kalendarz w necie i babki mi tam nawet zagniezdzanie widzialy na wykresie. Tak ze zagryz humor czekolada popij to czyms z duza iloscia cukru i idzcie na spacer
Hehehe chyba za wcześnie na objawy. Nie jem cukru mam insulinooporosc. Ale ze spaceru skorzystaliśmy.
 
Hehehe my jak mieliśmy wyprodukować to już wyprodukowaliśmy. U mnie cisza. Nawet jajniki mnie nie kłują tak jak zwykle w każdym cyklu. Dziś już 21 DC także jeszcze z 5 dni
 
reklama
Wiesz nie chce cie tu nakrecac bo to nie o to chodzi, ale ja 4 lata temu dokladnie w lutym mialam taki kryzys ze ho ho. Mowilam z rykiem ze mam dosc tych pierdolonych staran. Tyle kasy, tyle badan malo przyjemnych. I generalnie mul i wodorosty. Ale wlasnie ok tyg przed @ cos zaczelo sie dziac. Na dzien czy dwa przed @ ja wiedzialam ze to jest to. Udalo sie w najsmutniejsze walentynki swiata, w takiej rozpadlinie psychicznej, co bylo w tym cyklu czego nie bylo przez 4 lata wczesniej? Tego sie juz nie dowiemy. Ja w tej chwil jestem pozytywnie nastawiona. Bardzo wam kibicuje. I wierze w "moc" hsg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry