sylwia_d
Mama Oliwki i Mariuszka
Kochana toszke ci rozumiem bo jak chcialam zajsc w pierwsza ciaze i nie moglam to sie martwilam ale po 2 latach zaszalam w ciaze i urodzilam coreczke potem syna po roku staran a teraz sam szok bo w pierwszym cyklu zaszlam az sama nie wierzylam ze takie cos sie stalo.Ja się prostu boję że może my jesteśmy niezdolni do zajścia w ciążę. Boję się że nam się nigdy nie uda. Nigdy nie będę w ciąży, nie usłyszę serduszka na usg, nie urodze dziecka, nie powiem mu ze je kocham...
Wszystko się pieprzy. Każde badanie złe. Serce mi pęka...a przychodzi dziewczyna 21 lat i rodzi 4 dziecko...i zamiast je tulic i karmić biega na papierosa co chwile...nie ma żadnej sprawiedliwości na świecie.
