reklama

Staraczki Weteranki...

Hej:)
Zaraz się umawiam z ginkiem...w nocy obudził mnie straszny ból jajników...aż mi całe podbrzusze drętwiało. Nie wiedziałam co zrobić...a potem jelitka i siedziałam w toalecie...
Brzuch wciąż boli...nie aż tak jak w nocy ale boli. Wyraźnie czułam jajniki:(
 
reklama
Hej:)
Zaraz się umawiam z ginkiem...w nocy obudził mnie straszny ból jajników...aż mi całe podbrzusze drętwiało. Nie wiedziałam co zrobić...a potem jelitka i siedziałam w toalecie...
Brzuch wciąż boli...nie aż tak jak w nocy ale boli. Wyraźnie czułam jajniki:(
caro jajniki mnie tez czasem bola tak jakbym jakas torbiel miala ah... ale ginka mowi z etak czasem moze byc, a brzuch od jelit mi tez twardnieje od samego poczatku, i siedzie w wc bo mam wrazenie ze nie moge sie wyproznic... a dzis chcesz isc do gina??
 
Napisałam mu sms-a na komórkę, nie chce mi się dzwonić... a czasami siedzi w gabinecie więc odezwie się sam jakby co.

Niedługo mnie przyjmą... Zadzwoni jak tylko zjawi się w gabinecie, jestem trzecia:)
Trzymajcie kciuki:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Carola - to czekamyy na wieści!! Wszystko bedzie dobrze!

Mama - co się dzieje?? Bo mi dzisiaj odrobinkę sie poprawiło:)

Agnieszka - co za pozycja?? O co chodzi???

Kinga - Fajny masz suwaczek, mały piłkarz FC Barcelony (to moja ulubiona drużyna, ale lubię też włoskie drużyny, heheh)

Ostatnio doszlam do wniosku, że ta moja bakteria jest do mnie bardzie przywiązana niż ktokolwiek inny...hehehe...
 
wikula no Filip lubi grać w piłkę, zapisałam go nawet na zajęcia prywatne :) ma koszylki z fcb jakoś tak mu się spodobały hehe :) bez nich nawet nie wyjdzie na boisko grać:-D stąd pomysł na suwaczek ;)

ta bakteria to niech sobie odpuści na dobre co.... ach :happy:

a ja mam full roboty
z doskoku jestem na bb a tak to cała śmierdzę gumą bo dużo mam wypalania fuuuu
 
Hej dziewczynki
wikula, widzę, że humor masz lepszy dziś. Grunt to pozytywne myślenie :tak:
Caro, powodzenia u gina
agnieszka, coś się uparła na to endo? Może być równie dobrze na @ jak i na ciążę.
Kinga, mama, lopop, Błonka cześć

Do nas wczoraj dotarł wózek i mieliśmy z nim zabawę na 2 godziny. Zadowolona jestem bardzo. Potem pstryknę fotkę to Wam pokażę.
Poza tym odebrałam wyniki i wyszła mi glukoza w moczu :sorry: Gin kazała powtórzyć badanie w poniedziałek. Zobaczymy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry