Mama, teraz już też się z tego śmieję ;-) Po prostu w tamtej chwili byłam wkurzona na maxa i zdenerwowana. Bałam się, żeby młoda nie spadła i nie zrobiła sobie krzywdy 
Teraz Dynia Przegrzebka leży przy moich nogach i wzdycha. Widzę, że przeprasza i chyba pod wieczór dam wszystkim sierściuchom jakieś psie smaczki
Mam tylko nadzieję, że nikt tego nie nagrał tel. komórkowym
Chyba włączę ogrzewanie. W chałupie mam 16,5 stopnia

Teraz Dynia Przegrzebka leży przy moich nogach i wzdycha. Widzę, że przeprasza i chyba pod wieczór dam wszystkim sierściuchom jakieś psie smaczki

Mam tylko nadzieję, że nikt tego nie nagrał tel. komórkowym

Chyba włączę ogrzewanie. W chałupie mam 16,5 stopnia


...
;-)