• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

esme zdjecia mi się bardzo podobają:) szczęściaro! :) gratki ogromne. Nie wiem czy miałam okazje a pewnie nie bo mało mnie tu :sorry:

Dobranoc


Wika a co u ciebie? jak samopoczucie i jak w pracy...?
 
reklama


Błonka, no my na razie jakoś dajemy radę i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie sprzedać mojego ukochanego domu :szok: Dlatego w planach mamy kominek, sąsiad obok nas ma tartak i drewno mielibyśmy półdarmo, ale koszt wkładu, obudowy, dodatkowego komina i rozprowadzenia po całym domu wrrrrrr nie damy rady w tym roku jak chcemy podejść do IVF :no:
ja nie mam oporow przed sprzedaza bo dom stary i sie sypie .. z reszta mam dosyc okolicy a nie mieszkamy tu dlugo bo dom w spadku dostalismy... sprzedac.. kupic mieszkanie i zaczac budowe nowego domu.... taki mamy plan.... fakt kominek to wydatek bo my mamy, sami wstawialismy ale jak nas nie ma pol dnia w domu albo i caly to sie nie nagrzeje nawet tak jak trzeba....
 
Nikusia, to była angielska wersja tego serialu i tez oglądałam ;-) a w necie sobie nie pooglądam, bo mam mobilny internet i nie dość że jest słaby, to jeszcze po jednym takim odcinku znowu wykorzystam cały miesięczny transfer i będę bez netu do końca miesiąca ;-)

A ja ile bym dała żeby mieć już spłacony kredyt :rolleyes: przede wszystkim taka ulga. ja nie lubię mieć długów i psychicznie mnie to wykańcza, ale tak jak mówisz - jest domek. Coś za coś :tak:

Ja z Dynią Cieciorką się przeprosiłam. W nagrodę poćwiczyłyśmy posłuszeństwo - ona uwielbia jak się od niej coś wymaga :tak: teraz wszystkie jedzą psie smaki w przedpokoju, bo te naturalne gryzaki śmierdzą okropnie :sorry: ale nic nie poradzę, że to ich ulubione smaczki i chyba najzdrowsze, bo naturalne.

Jak Groch wywietrzeje to może wezmę go dzisiaj do sypialni :sorry: i tak jutro zmieniam pościel, także eMek się nie dowie hahahaha :-)
 
Błonka, no tak. Jak dostaliście w spadku i nie jest "okazem zdrowia" to pewnie.

Ja się urodziłam we Wrocławiu i tam mieszkałam przez całe życie. Od 5 lat mieszkam poza miastem i nigdy do bloku już bym nie chciała wrócić :no:
Ja po mamie dostanę mieszkanie, które jest przy samym Rynku - 3 pokoje, kuchnia, łazienka. Także jak się doczekamy potomka, to kiedyś będzie miał ;-) Ale... na razie nie ma o czym myśleć i rozkminiać ;-)
 
Hej, hej!

Nie wierzę! Pierwsza!

Mama, Koralikowa - chyba wkradł się błąd. Właściwie testa powinnam robić w piątek, no chyba, że nie wytrzymam, to w czwartek :) Ale kciuki w środę i tak się przydadzą, żebym plamić nie zaczęła :tak:
 
Witam sie lasencje :)
Kope lat mnie nie bylo... nikt nie tesknil :( Tyle mam nadrabiania ze hohohoh!!!! Ale to jutro jak z pracy wroce a za chwile musze zmykac pod prysznic... bo dzis pierwszy wielki dzien... :)
Dzis idziemy do kliniki leczenia nieplodnosci :) Wiec moze sie wkoncu dowiemy co u nas jest nie tak :) Wiec trzymajcie kciuki!!!!
 
Teraz patrze.. nie bylo mnie 3 ,iesiace... ale to przez prace... ale postaram sie poprawic :)

A wiecie ze ten watek zalozony przez Mame w czwartek bedzie mial roczek :)

I ile juz mamy zaciazonych i mam nadzieje ze i my (te jeszcze nie zaciazone) rowniez dolaczymy :)
 
Zjola nie ważne...juz teraz kciukasy trzymamy...będzie si :tak::-)...jak nic zwisy muszą zaowocować :-D
Jeera86 haj ....nie ma to jak wiedzieć dlaczego i co jest grane....? coś o tym wiem ostatnio-zatem &&&&&&
MIŁEGO DNIA KOCHANE U MNIE SŁONKO :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry