rozumiem że masz na myśli to iż ja jestem mniej ważna od mamy skoro nie założyłam wątku, i o mnie nie ma co pytać już.. ja tak to odebrałam.
Mój Boże !!!
Bardzo źle mnie zrozumiałaś!!!! Miałam na myśli konkretny dzień - wczoraj, jak mijał nasz roczek!
Kinga, na tym wątku jak ja jestem aktywna (bo miałam chwilę przerwy) nikt nigdy się nie kłócił, bo po co?

O mnie też mało kto pyta, jak zniknęłam na parę miesięcy nie dostałam żadnego PW z zapytaniem co u mnie. I nie mam o to żalu. Z innego wątku 2 dni temu napisała do mnie pw boogie z zapytaniem co u mnie i zrobiło mi się baaaaaaaardzo milo
ale jest nas tu tyle, że ja czasami jak nadrabiam kilka stron czytania, to nie pamiętam co która napisała. Ja też sądzę, że to z przeoczenia a nie dlatego że któraś mniej kogoś lubi

No i teraz presja...
ale postaram się w miarę możliwości notować i zapamiętywać i lecytynkę łykać ;-) co by nikomu przykro nie było 
zjola
ajjjć bolało