reklama

Staraczki Weteranki...

rozumiem że masz na myśli to iż ja jestem mniej ważna od mamy skoro nie założyłam wątku, i o mnie nie ma co pytać już.. ja tak to odebrałam.

Mój Boże !!! :szok: Bardzo źle mnie zrozumiałaś!!!!
Miałam na myśli konkretny dzień - wczoraj, jak mijał nasz roczek!
Kinga, na tym wątku jak ja jestem aktywna (bo miałam chwilę przerwy) nikt nigdy się nie kłócił, bo po co? :confused:
O mnie też mało kto pyta, jak zniknęłam na parę miesięcy nie dostałam żadnego PW z zapytaniem co u mnie. I nie mam o to żalu. Z innego wątku 2 dni temu napisała do mnie pw boogie z zapytaniem co u mnie i zrobiło mi się baaaaaaaardzo milo :tak: ale jest nas tu tyle, że ja czasami jak nadrabiam kilka stron czytania, to nie pamiętam co która napisała.
Ja też sądzę, że to z przeoczenia a nie dlatego że któraś mniej kogoś lubi :sorry2:

No i teraz presja... :sorry2: ale postaram się w miarę możliwości notować i zapamiętywać i lecytynkę łykać ;-) co by nikomu przykro nie było
:tak:
 
reklama
haha :-p zjola :))

ja tam o każdego zapytam przeważnie jeżeli jestem i mogę napisać..

nawet widzisz przeżywam że dostalaś tą @

Krzysia jedzie w góry niedługo to fajnie, odpocznie sobie i może to jej pomoże. wróci szczesliwsza

wika
odpoczywa od bb... i to zrozumiałe :)

caroline jak sie czujesz? Ty tez jestes super! wiesz mnie malo bo ja dużo pracuje :////

błonka widzisz piszesz o znajomych ze starają sie 4 lata i nic... a jest ok. to jak u mnie bo badania okej są a nam nie wychodzi nic a to już 3 lata bedzie... fak...

balbinka nie o ten wątek mi chodziło:) na innych bywały spory.. ja tam z niektórymi dziewczynami pw piszemy ale wiecej na Fb bo mam wiekszość z bb:)
roczek minął fajnei że wątek trwa. jest tu miło i są fajne dziewczynki. niektórych wręcz brak..
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Balbinka, jak Cię nie było wcześniej długawo to ja też Cię napadałam na PW:)))

Czasami się nie pamięta, że kogoś nie ma...a czasami pamięta a nie napisze:)

Kinga...nooo z moim wielkim cielskiem to ja żadna fajna...idę od następnego tyg na indoor cycling z mężem...może uda się coś zrzucić.
Muszę zaraz podjechać po antybiotyk na zęba bo wciąż boli:(
 
Carol kochanego ciałka nigdy za wiele:))) nie wiesz?
my z męzem wieczorem zawsze spacerek sobie robimy godzinny dla kondycji i przyjemności:) Nawet mi nie przeszkadza że M jest taki miśkowaty kocham to w nim:)))
ząbek dokucza widzisz... ja to ketonal łykałam jak mi dziąsło wycinali.. :baffled: ajjjć bolało
 
Carola, no widzisz - rzeczywiście!!!! Zwracam honor!!! No pewnie, że do mnie pisałaś! :-) po prostu u mnie starość nie radość, sklerozę mam i tyle! :sorry2: i to wcale nie wynika, że nie mam ochoty z kimś czy o kimś pisać, że kogoś nie lubię, tylko kurczak blady - zapominam :-(
No i od samego rana stresy :hmm:
 
My nie mamy kiedy iść na spacer, poważnie...
Mi też nie przeszkadza, że K. ma więcej ciała...ale j się ze swoim źle czuję, zwłaszcza brzuch i nogi...jak zobaczyłam jakie mam ''zaorane'' przez cellulit....bruzdy:(((((((((((((((
Strasznie się zaniedbałam:(
Mam ketonal, nie pomaga:(

Balbinka, nie wypominam :))))
 
Dziewczyny...mh...co do powyższego temtu to powiem Wam jako zupełnie nowa osoba, że ja mam problem z odróżnieniem osób, mamy różne Nicki, różnymi rzeczami się zajmujemy, na różnym etapie cyklu,na różnym etapie starań, leczenia jesteśmy i przyznaję się, że mam problem i nie chcę pisać cokolwiek aby napisać...
Jeśli prowadzimy na bieżąco dialog jest to dużo łatwiej...chyba :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry