reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Kwiatek
kręcił się jakoś jeszcze kilka dni temu a teraz nagle szlaban jakichś ..
pewnie przez te śniegi i zimno nie chce sie babkom wychodzić :baffled:
powodzenia w zbieraniu forsy --> &&&&&&&&&&


Błonka
tak reklamujemy się ..
ale kurka na wszystko trza czasu....niby o tym wiem ,ale wkurza mnie to zus i wynajem trzeba płacić :blink:

póki co gospodaruję wypłatą męża:sorry2:
 
mama na wiosne wyjda baby z domow to zobacza o salon nowy.. ciekawe jak robia i za ile... potem stwierdza ze wiosna tzreba cos z soba zrobic to sie zlezą... a latem to juz szal bedzie bo golizna bedzie krolowac :)
 
bosz.. weszlam dzis na wage... a dlaczego? jestem na diecie od 2 dni i tak chcialam zobaczyc ile ja w ogole ważę... i chce się zważyc za tydzien.. potem za 2 i tak dalej.. doznałam szoku, chce mi sie plakac normalnie...
tzn nie jakas straszna ta dieta.. mieso i warzywa z parowaru, ciemny chleb, zero slodyczy, jedynie kawe slodzę... bo innej nie wypije... no i przeszlam na wino czerwone wytrawne bo wspomaga trawienie :P no ale ciezko bedzie jejuuu przeciez ja w ciazy prawie tyle wazylam ;( aaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!
 
Błonka,Koralikowa
dzieki za wsparcie ;**
oby kobietki ,oby sie ruszyło..


Błonka
powodzenia w zrzucaniu kilosów!!!

ja wzięłam się za siebie w sierpniu..ważyłam wtedy 66kg przy 168cm :sorry2:
zaczęłam pić chociaż litr wody oprócz herbaty..
przeszłam na chleb z ziarnami
zrezygnowałam z masła :-(:sorry2:i smarowałam serkiem almette
mięsa nie smażę tylko piekę lub duszę
ziemniaków nakładam połowe tego co nakladałam
na maxaaaaa ograniczyłam słodkie(jem tylko przed@ bo nie dam rady się powstrzymać ,więc na 3 dni mam dyspensę)

do tego hula hop z wypustkami 20 min dziennie

na dzień dzisiejszy czyli po 7 miesiącach mam 57,7kg

schudłam powoli ale sukcesywnie..nie mam efektu jojo ....nie mam rozciągniętej skóry bo wszystko sie powoli "wstąpiło"


ja już nie wierzyłam ,że zobaczę 5 z przodu..
jak wybiło 59,9 to fotkę zrobiłam i patrzyłam w dzień bo nie wierzyłam :-D
a teraz nawet jak się kłade spać i wejdę na wagę to po całym dniu mam 58,5..
więc myślę ,że ta 5 mi się utrzyma....teraz mam problem z ubraniami bo wsio wisi:blink:
i oczywiscie.......z tyłu plecy i z przodu ...plecy:baffled:cycków na próżno szukać :nerd:



Koralikowa
&&&&& i za zrzucanie Twoich kilosów!!
 
reklama
no to Koraliczku powodzenia ..
mało masz do zrzucenia więc będzie si :tak:

najważniejsze to powoli i z "głową" tracić ,żeby własnie efektu jojo nie było.

a na wiosnę będziesz szczuplaczek ;)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry