reklama

Staraczki Weteranki...

Lolitka- cześć:)

Tymonka- papa i smacznego :)

no własnie miałam pisac i zapomniałam ...wczoraj dzwonił do mnie pan genetyk-ten prof.do którego miałam iść 6 wrzesnia i powiedział,ze zwolnił sie termin na 19 czerwca-więc za 3 tygodnie mam wizytę...
muszę tylko poszukać ten pierwszy wypis ze szpitala po poronieniu,bo trzeba to miec ze sobą z ja nie mogę znalezć...pewnie jak nie znajdę to lipa z wizyty..bo trzeba mieć "udokumentowane" wypisem szpitalnym 2 poronienia....

a jak myslicie -jest sens robic genetyczne skoro mamy zdrowe dzieci i to małe..więc chyba nic nam sie w genach nie pomieszało w te 4 lata,co???????

nie wiem co robić z tym genetykiem...
 
reklama
mama

nie ma potrzeby robienia badan genetycznych - jesli oboje macie dzieci i sa zdrowe, i w rodzinie nie ma historii chorob to bez sera placic i robic takie badania.
 
lolitka, robiłam badania, właśnie jutro odbieram wyniki, stąd ten mój nastrój dzisiejszy....
mama, jak to NFZ, to warto zrobić, nic nie stracisz. I nie zgodze się do końca z lolitką-nawet jeśli w genach jest coś "wadliwego", to zdrowe dzieci, które już są na świecie mogą być "skutkiem" loterii...Tzn. nie trafiły im się wadliwe geny. Oczywiście u mamy na pewno tak nie jest :tak: ale jak masz możliwość, to rób, zwłaszcza, że termin bliski. Ja się na to nie zapisywałam, bo nie mam nerwów na to.
 
Lolitka- no kurczę ,też tak myślę,ale jak teraz miałam 3 poronienia to chcę poszukac przyczyny i dostałam od gina skierowanie do genetyka....

robiłam lh i fsh -wysłałam ginowi smsem wyniki i napisał ,ze oki...
w nowym cyklu -jesli teraz nie zaszam-zrobię tarczyce..
prl mam oki....

Kahaka- no ja mam z tym tematem tak jak Ty z humorem na dziś bo jutro wyniki-nie wiem co robić...nie wiem gdzie jeszcze mam szukac tego wypisu.....
 
kahaka

a robilas immunologie?

co do badan gen - jak za darmoche to mozna zrobic ale nic to nie wniesie u mamy.... u kazdego jest ryzyko zlego genu - i to niewazne czy jestes 'zdrowa' czy nie....

mama - walnij sobie immunologie. czesti lekarze jakos pomijaja to a jest to jedno z najczestszych przyczyn wielokrotnych poronien. a robilas histero? progesteron? tsh obowiazkowo... antyciala podstawowe.....?
 
Ostatnia edycja:
Lolitka- histero myśle ,ze nie ma podstaw-ja nie miałam nigdy zabiegu czyszczenia macicy,przy porodach łozysko zawsze w całości sie odkleiło-więc gin twierdzi ,ze zrostów nie ma prawa być ,skoro nie było ingerencji..
hsg miałam mieć w styczniu ,ale jak w listopadzie zaszłam i poroniłam w grudniu to gin mówi,ze jajniki drożne...jajnik w sumie bo u mnie tylko lewy działa ....prawy "śpi" już od daaawna ,już od Zuzy starań...

progesteronu nie robiłam
antyciał tez nie..

napisz mi proszę jak sie orientujesz w których dniach cyklu trzeba zrobić te badania
i jakie jeszcze "polecasz"...
 
Lolitka, masz rację, dlatego ja nie robiłam genetyki, bo nawet jak coś nie tak, to nic się nie da zrobić.
Ja badałam hormony, TSH, ft3, ft4, anty-TPO, p-ciała kardiolipinowe, jonogram, koagulogram, CMV, tox, mocz, krew z rozmazem, cukier. Chyba wszystko.
 
ja nadal bym se histero walnela.... nie musisz miec ingenercji zeby bylo cs nie tak... pospolite miesniaki macicy np (sie robia z niczego, a utrudniaja zarowno zajscie w ciaze jak i jej utrzymanie).

progesteron podstawa (badanie zrob w 21dc), tak samo jak tsh....antyciala - po tylu poronieniach tez (tsh i anty mozna robic w dowolnym dniu).

zrob najpierw to i dalej sie zobaczy

kahaka
- a IgG, IgM?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Lolitka- dziś mam 17d.c...czyli 21d.c. wypada mi w niedzielę ;/
a poza tym od dziś biore lutkę przez 10 dni bede brać(tak jak w listopadzie kiedy zaszłam) to chyba jak biore lutkę to wynik bedzie zafałszowany co?????

Kahaka- słyszałam własnie ze te kardiolipinowe warto zrocić bo jak coś nie tak to sie dostaję lek na zorżedzenie krwi-no ja własnie biorę Acard..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry