dzięki dziewczyny ,trochę poryczałam to mi ulżyło.....dobrze że siostra przyjeżdza to się z nią napiję chociaż .......planu nie mam ,M powiedział,że teraz jedziemy do Białegostoku...więc on już ma plan....może na wiosnę w przyszłym roku,nie mamy mrozaczków więc musimy wszystko od nowa zaczynać...ale chyba nie mam siły na to i pieniędzy bo to jednak dużo jakby nie było........od poniedziałku dieta ;-) ćwiczenia,no i idę na język rosyjski więc nie będe myśleć ....
Błonka trzymam skarbie za Ciebie &&&&&&&&