reklama

Staraczki Weteranki...

Zuzanka ja również się kłaniam;))
moja droga -megaaa &&&& za wynik!!!!ależ nogami przebieram!!
jeszcze 20 minut!

Zjola- to owocnych działań i oby kariotyp był oki!

Kahaka- && za połówkowe i odpowiednie ułożenie dzidzi co by było widać na 100%!


a co z WIKULĄ???

Iza kochana jak ja Cię rozumiem....;(
słonko a Ty nie myślałaś o in vitro???wiem,wiem-kaska!! ale tak ogólnie bierzesz takie wyjście pod uwagę?


dziewczyny ja tak bardzo bym chciała,żeby Wam wszystkim sie udało!!!!
mocno && zaciskam i ślę ciepłe myśli!!

Błonka- &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& !!! ależ dziś emocje-Ty iui,Zuzanka beta...niedługo za Jole bedziemy trzymały && a potem za Kasię i połówkowe!
i jeszcze nasza Amalfii niech sie terminu in vitro doczeka ;)

Iza a u Ciebie tak jak u naszej Palemki-wszystko si a dzidzi brak!;(ehhhh
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej:)
Amalfi,mam ten sam problem...feta jest za słona ale jak dodasz do mięsa to nie ma tego posmaku.Nawet większe kawałki fety w mięsie mają inny smak.Obłędny.
Mama hej Kochana:) Jak dzieciaczki?:))))
Zuzanka &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& największe na świecie!!!!:)
 
kochane a ja Was zapytam czy przy przeziebieniu jest sens robic IUI??? mam 37 stopni, katar a w gardle zyletki... plukam sobie gardelko szałwią i ssie sobie strepsils na noc jakis apapik zapodam ale martwie sie ze przez to IUI nie wypali...
 
no to za zuzankę&&&&&&
a dzwonisz do laboratorium czy idziesz i napisze później?

mama witaj, no ja niestety dalej po tej stronie ale na poczatku roku decydujemy się na ivf, teraz jakoś sie nie składa- dr na ulopie, potem my, potem swięta i tak zleci. Psiak już spory:) myśle że bedzie godnym następcą waszej suni. My mamy kicie a m narazie nie jest gotowy na psa...
 
Błonka - a może skonsultuj się z lekarzem? W sumie kobiety zachodzą w ciążę nawet przy przeziębieniu, no ale inseminacja, to jednak inna para kaloszy. Wiadomo, że coś tu jest jednak pod górkę.
 
no bo tak mysle.. bralam ten encorton na obnienie odpornosci i na imunologie.. wiec moze dobrze sie sie pochorowalam mam obnizona odpornosc i nie bede walczyc z fasolką... bede przed IUI gadac jeszcze z moja Dr.. zobaczymy co powie ale jak to mial byc ostatni cykl z lekami to raz kozie smierc.. zrobie IUI albo wyjdzie albo nie szkoda mi tej kasy co na zastrzyki poszla ;/ 800 zl przeciez wydalam na puregon :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry