Kahaka - 25 będę mieć mniej więcej dni płodne, no i nigdy nic nie wiadomo, bo już możemy ruszać do boju, a 27 mamy wizytę u gina i wtedy dowiemy się wyników naszych wszystkich badań łącznie z kariotypami. Robiłam jeszcze rezerwę jajnikową, przeciwciała atomowe i antykoagulant toczniowy, no i M musi zrobić badanie wojska.
No i oczywiście kciuki za połówkowe &&&
Zuzanka - kariotyp, to badanie czy nie ma się jakiejś wady genetycznej. Jak mamy coś nie halo z DNA, to może to być sprawcą nieudanej ciąży. Nasze dwie kruszynki obumarły i szukamy przyczyny. Być może któreś z nas ma jakąś mutację genu. Oby się okazało, że przyczyna jest inna.