reklama

Staraczki Weteranki...

Błonka tylko niestety jesteśmy tak rozsiane po Polsce ,że spotkanie jest pewnie niemożliwe;/

mówisz,że wszystkie chwyty dozwolone co do chandry??
s070.gif

muszę podjechać do Superfarmu i zakupić jakieś witaminy bo jak mi energia nie wróci to...masakra jakaś;/


muszę się zaraz brać z kolacje i kąpanie dzieci i mycie włosów Zuzi a ......tak!!mi!!się!! nie!!chce!!!!
 
reklama
mi też się nic nie chce.. a tak mi się nic nie chce ze siedze i mysle o becie....
co do spotkania przyszedl mi do glowy krakow, ale faktycznie chyba a wykonalne....
ja na kolacje chyba zaaplikuje sobie serek bialy i miodzik :)
 
Błonka no tak-Ty za kilka dni betę robisz i pewnie nogami przebierasz...
zawsze się dni dłuża przed testowaniem..a 3 ostatnie to juz apogeum!!

co do kolacji to dzieci molestuję o pastę jajeczną ze szczypiorkiem więc pewnie zrobię-chociaż kilka dni temu jedli...
do tego kakao i gotowa pyszna kolacyjka..
co do miodu to ja ostatnio przez 2 tyg .jadłam bułki z masłem i miodem! codziennie i mi sie nie znudziło-nie wiem czy na odporność sie organizm domagał czy na słodkie....
 
Błonka u nas seksu prawie nie ma ostatnio ...a dzień cyklu...ostatnio dostałam @ w 17d.c. teraz mam.....14d.c...
nie,nie smaki poprostu jakoś daaawno miodu nie jadłam i jak zaczęłam to dno w słoiku zobaczyłam;))))

a paste polecam szczególnie jak masz świeżutki chlebuś;)))
ja mam zawsze zieleninę pomrożoną w pudełeczkach plastikowych:)
 
mama - ty o kolacji a ja przed chwilą skończyłam jeść obiad... ale pastę jajeczną też bym zjadła...a zaraz przekąszę sobie kawałek ciasta ze śliwkami:)

Błonka - tylko, żebyś sobie nie zaszkodziła tą dietą!
 
reklama
Błonka no mam popiep...one te cykle i dlatego juz nic z tym nie robi..ileż mam sobie pchać tej lutki..jak brałam to i tak nie zaszłam a teraz to @ przyłazi jak chce-zniechęcona jestem...

ja mam zawsze pietruszkę-natkę -,koperek i szczypiorek w zamrażalce i jak używam to jest oki-tak jakbyś świeżo pokroiła tylko ,że zimne-ale szybko "dochodzi" do siebie-kupiłam w Ikea taki komplet plastikowych pojemniczków i mrożę;)
nawet marchewkę mam w talarkach pomrożoną :)) ale to dlatego ,że rodzice nam przywieźli latem taka ilość ,że musiałam pomrozić bo nie przejedlibyśmy tego..


idę kąpać Zuzkę..
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry