witam panienki nie wiem czy mnie pamietacie ale kiedys tu pisalam dawno do was tu nie zagladałam mam problem dziewczyny moze wy mi poradzicie w pt po bzykanku zaczelam palamic ale sobota rano ani caly dzien nic dzis tez nic dopiero jak wsadzr głeboko palucha zeby zbadac szyjke to jakis tak dlikatnie brazowy sluz i tyle co sie dzieje mysle zeby zasiegnac rady innego gin ,sis mowi ze moze to nadrzerka ale cytologia była ok doda ze jestem na lutce bo plamiłam w srodku cyklu mam ja od maja w maju czerwcu lipcu spokoj od palmien az do teraz ten jeden dzien sama nie wiem co mysle c badania prolaktyny w normiena dodatek boli mie z prawej strony taki dziwny bol jakby do nerek pleców dodam ze mam dzis 25dc i oststni dzien lutki