• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki wiosna 2015 -!kolejne starcie

Jakbym o mojego babci słyszała.
Ona też lubi pooglądać wszystko. Ale raczej do lodówki nie zajrzy sama. Chyba że przy niej otworzysz to wtedy.
I zaraz ci mówi że to drogie a ona tam taniej kupiła.
Tyle że ona na jedzeniu sobie nie oszczędza kupi najdrozsza szynke. 5 plastrow. A dla dziadka najtańszy salceson bo on je więcej a ona nie będzie Na niego kasy wydawac.

omg, ale stare osoby tak maja, niestety to jest TEN wiek, ze wiedza wszystko najlepiej
 
reklama
cytrynowa: to niech go "awansuje" na stanowisko na którym nie będzie szkodził i psuł nerwów ludziom :/ Ciężka sytuacja z racji pokrewieństwa między nim a szefową :/ Mam nadzieję, że sytuacja jakoś pozytywnie się rozwinie.

anula: bardzo dobry wniosek dotyczący telefonu :D Będziesz miała nowy aparat telefoniczny :D Brzuchol dzisiaj mnie boli i jajniki tak dziwnie...nie wiem co się dzieje i co się stało :/ Zobaczę, może jutro przyjdzie a jak nie to gin na początku tygodnia.

julia: a co to jest keratyna? Dziwna dziwna :/

moniusia: nadal nie ma :/ O kurde, ciąża w wieku 15 lat to kosmos jakiś :/ Niezła z ciebie ogrodniczka :) Będziesz miała pięknie jak wszystko wzejdzie :) A co na obiadek zrobiłaś?

lux: ale zołza z tej teściowej :/ ta kobieta jest dziwna. Tak psuć krew innym :/ Współczuję :( Jak tu się nie denerwować :( Trzymaj się. Mam nadzieję, że szybko ci przejdzie...tulam. Jak ta twoja teściowa się nie uspokoi to trzeba będzie ją w kosmos wysłać ;) Ta chęć kontroli jest u niej chora ;/

kamcia: jak ci weekendzik mija?

U mnie dzisiaj podbrzusze się odzywa...jajniki dają do wiwatu. Może łaskawie @ się w końcu pojawi...Nie byłoby źle gdyby przyszła, cykl miałby wtedy 31 dni...ale to musiałaby jutro przyjść. TŻ sobie nadciągnął bark i nasmarowałam go maścią...fuuuj w całym mieszkaniu śmierdzi bengayem...dobrze, że maść dobra i działa. Nie znoszę tego zapachu.

chora to malo powiedziane, ona ma ciezki charakter, lubi wladze, lubi kontrole, taki ma charakter, uwaza, ze z racji wieku moze mowic co sie jej podoba...mam dosc :no: nie po to sie od rodzonej matki kontrolerki wyprowadzalam, by na nowo takie pieklo miec :no: a ta Twoja @ bawi sie w kotka i myszke z Toba :wściekła/y:
 
Jugoslawa sytuacja rozwija się wręcz szybko. Cała karma (niestety zla) do szefowej wraca.
Dziś dziewczynom z zaplecza ukradli klucze do dwóch sklepów. I to po 17 gdzie większość sklepów z nowymi zamkami w sobotę zamykają wcześnie. A jutro wieczorem szefowa leci do pl na operacje na oczy. Chciała zrobić laserową korekcje Ale lekarz powiedział że teraz tylko nowe soczewki.
A w poniedziałek dziewczynom na jednym sklepie cyganki ukradly kilka szynek i takich tam.
Przed Wielkanocą a dokładnie w wielką sobotę klient mam wpadł do piwnicy (mamy tam magazyn) nic mu się nie stało no ale jednak mogło.
Jednak trzeba być dobrym dla innych wtedy dobro wroci
 
A pro po wcześniej wspomnianych pomidorów... wczoraj przy kolacji Tomek zauważył na kanapce kiełkującą pestkę i zastanawiał się czy mu z tego krzak wyrośnie hehe Wzięłam te ziarenko na spodek i zalałam a dzisiaj rano ku mojemu zdziwieniu pojawiły się listki i rozwinął korzeń na 5mm:szok: Jutro poszukam słoika, ziarenko położę na tetrę i zobaczymy co da się z tego wyhodować :D

Luxuorius
nie zazdroszczę takiej wścibskiej teściowej, moja za to jest nadgorliwa. Np. od kilku dni truje mi dupę, że mam Emilce skleić buty bo ozdoby poodklejały się i brzydko to wygląda. Ja stwierdziłam, że najpierw muszę porządnie wyszorować je zanim zacznę kleić i zrobię to sama. Dzisiaj rano jak przyjechałam ze sklepu to myślałam, że wyjdę z siebie jak zobaczyłam te buty poklejone klejem do drewna z piachem na około:szok: W tym samym momencie rozerwałam je (jeszcze gorzej niż przed poklejeniem) i wysłałam Emcie przed dom do dziadków, żeby to zobaczyli. Teściowa od rana nie odzywa się do mnie a zazwyczaj szuka pretekstów, żeby cokolwiek powiedzieć :-p

Czemu o swoim mężu tak brzydko piszesz "stary"? Kojarzy mi się to z starszymi osobami tak po 50:-p

Jugosława weekendzik mija mi dość leniwie. Tzn. staram się coś zrobić w domu, ale więcej się relaksuję niż robię hehe Teraz korzystam z tego, że nie jestem w ciąży i sączę sobie CIN CIN (pełna kulturka i tylko 1 lampeczka). Od środy bezwzględny zakaz alkoholu aż do testowania :tak:
Kiedyś miałam bardzo regularne cykle, nawet co do godziny (zawsze po 7 rano). A od poronienia mam tak nieregularne, że w sumie nie wiem kiedy mam się spodziewać okresu.Podałam wam datę następnej @ 28 maj,ale to tak na chybił trafił. Cykle mam 30-35 dniowe przedostatni 39 dni a ostatni taka mała niespodzianka po 27 dniach przyszedł :confused2:.
Jeśli chodzi o bengay...u mnie w domu króluje amol i to prawie na wszystko :baffled:
 
Dzień doberek,

lux: o matko! hahaha to musiało komicznie wyglądać jak ten twój wywinął orła na mokrej podłodze ;) Dobrze, że mu się nic nie stało :) Trochę nocnej rozrywki :D Ale masz spa...stópki wypielęgnowane! Zazdroszczę ;)

cytrynowa: o kurde :/ Faktycznie karma :/ Może to ją czegoś nauczy...chociaż patrząc z perspektywy czasu to kiepsko jej idzie wyciąganie wniosków :/ Ja też wierzę w to, że dobro wraca do dobrych ludzi.

kamcia: ooooo ciekawe co wyrośnie z tej pesteczki :D Zakładaj plantację :) Fajnie jak takie coś rośnie :) Relaks w weekend to nawet wskazany więc wszystko dobrze :D Lubię cin cin :D Zwykle ten biały mieszam z tonikiem albo spritem z cytrynką :D Mniam! Lekki letni drineczek :) Eh, organizm się zmienia i dostosowuje do zmian...może to dobrze, że sam sobie reguluje to czego potrzebuje. Zobaczymy co będzie dalej. Ja amol tez stosuję, lubię jego zapach :) No i faktycznie jest na wszystko :D

U mnie dzisiaj 32 dc i @ nadal brak. Wczoraj dosyć intensywnie bolały mnie jajniki i tam w środku coś...Mam jakby bardziej obolałe piersi....czuję się jak przed @ albo przed owu :| Ginekolog potrzebny, bo ja nie wiem co to tak nagle się zmieniło...nic nie zmieniałam w swoim życiu...stres to wiadomo, że często nam towarzyszy, a wysiłek w zasadzie raz mniejszy raz większy, ale też zwykle jest obecny :| Wariuje mi ten mój organizm...Na obiadek dzisiaj kasza z warzywami, bezmięsny obiadek, a na deser mam ochotę na deser lodowy z owocami. Albo zrobię galaretkę...jeszcze zobaczę.

Udanej niedzieli laski!
 
Kamcia oczywiście że wyhodujesz krzaczek z pomidorkami z tej pestki.
Po to one w pomidorze sa. Żeby się rozmnazac. Musisz tylko odpowiednie warunki mu sprawić.
A te buty to fakt. Po co kleic z piachem? Przecież to wygląda jeszcze gorzej.
Lux u mnie burzy nikt ja dawno nie widział. Tutaj te zjawisko jest bardzo rzadkie.

Jugoslawa to lec do gina. Szczególnie jeśli czujesz że coś jest nie tak.

Mnie nadal bolą cycki. A dziś jeszcze podbrzusze. Ehhh...
 
Dzień doberek,

lux: o matko! hahaha to musiało komicznie wyglądać jak ten twój wywinął orła na mokrej podłodze ;) Dobrze, że mu się nic nie stało :) Trochę nocnej rozrywki :D Ale masz spa...stópki wypielęgnowane! Zazdroszczę ;)

cytrynowa: o kurde :/ Faktycznie karma :/ Może to ją czegoś nauczy...chociaż patrząc z perspektywy czasu to kiepsko jej idzie wyciąganie wniosków :/ Ja też wierzę w to, że dobro wraca do dobrych ludzi.

kamcia: ooooo ciekawe co wyrośnie z tej pesteczki :D Zakładaj plantację :) Fajnie jak takie coś rośnie :) Relaks w weekend to nawet wskazany więc wszystko dobrze :D Lubię cin cin :D Zwykle ten biały mieszam z tonikiem albo spritem z cytrynką :D Mniam! Lekki letni drineczek :) Eh, organizm się zmienia i dostosowuje do zmian...może to dobrze, że sam sobie reguluje to czego potrzebuje. Zobaczymy co będzie dalej. Ja amol tez stosuję, lubię jego zapach :) No i faktycznie jest na wszystko :D

U mnie dzisiaj 32 dc i @ nadal brak. Wczoraj dosyć intensywnie bolały mnie jajniki i tam w środku coś...Mam jakby bardziej obolałe piersi....czuję się jak przed @ albo przed owu :| Ginekolog potrzebny, bo ja nie wiem co to tak nagle się zmieniło...nic nie zmieniałam w swoim życiu...stres to wiadomo, że często nam towarzyszy, a wysiłek w zasadzie raz mniejszy raz większy, ale też zwykle jest obecny :| Wariuje mi ten mój organizm...Na obiadek dzisiaj kasza z warzywami, bezmięsny obiadek, a na deser mam ochotę na deser lodowy z owocami. Albo zrobię galaretkę...jeszcze zobaczę.

Udanej niedzieli laski!


my mamy strogonofa z wczoraj, a ta Twoja @ oszalala heh
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry