cytrynowa_ tak M. zaczął brać witaminy na poprawę, ale to tylko nieznacznie poprawia nasienie, o ile w ogóle. A on ma wszystko bardzo dużo poniżej normy..
julia, co jest ?
3mam kciuki.. :*
fruzka, masakra co za babsko.. masz rację donoś od razu, na takie osoby trzeba..
M. jest taki szczęśliwy tym in vitro.. ja mu mówię, że nie mamy się z czego cieszyć, a on wczoraj, aż płakał ze szczęścia wieczorem jak wypil..
Ja jestem trochę tym przerażona, najbardziej tymi lekami..
julia, co jest ?
fruzka, masakra co za babsko.. masz rację donoś od razu, na takie osoby trzeba..
M. jest taki szczęśliwy tym in vitro.. ja mu mówię, że nie mamy się z czego cieszyć, a on wczoraj, aż płakał ze szczęścia wieczorem jak wypil..
Ja jestem trochę tym przerażona, najbardziej tymi lekami..
Ostatnia edycja: