• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki wiosna 2015 -!kolejne starcie

reklama
lux: czyli same korzyści po tym jak zrezygnowałaś :D No i super :D

aschlee:
uuu współczuję bólu :/ Robiłam powidła :)

misia: oj tak, koty lubią drapać jak im się pazurki w coś zaczepiają :D Skóra chyba właśnie stosunkowo bezpieczna :)

powiem Ci, ze straszna wilgoc tam u nich w domu jest, jej jak to czuc :sorry: oni niby odmalowali pokoj, ale poscieli nie wyprala, kanap tez nie przeprala i moze kilka dni byl jako taki zapach, potem wrocil i do zarzygania bylo, jej jakiego ja ta kaszlu sie nabawilam przez ta wilgoc :no:
 
lux: wilgoć jak wejdzie to tak w zasadzie trzeba osuszyć całe mieszkanie czy dom :/ Ocieplić i uszczelnić, żeby nie wróciło :/ U mojej babci kiedyś wilgoć do domu weszła od dachu, bo słabo zaizolowany był i dopiero jak ocieplili dach, zerwali zawilgocone tynki i położyli nowe to się uspokoiło i od lat nie ma.

Co do usuwania napisów to ja kiedyś próbowałam i spirytus i zmywacz i obie rzeczy odbarwiały materiał :/ Mi schodziło od wody z mydłem. Ale to dużo od tuszu zależy :/
 
lux: wilgoć jak wejdzie to tak w zasadzie trzeba osuszyć całe mieszkanie czy dom :/ Ocieplić i uszczelnić, żeby nie wróciło :/ U mojej babci kiedyś wilgoć do domu weszła od dachu, bo słabo zaizolowany był i dopiero jak ocieplili dach, zerwali zawilgocone tynki i położyli nowe to się uspokoiło i od lat nie ma.

Co do usuwania napisów to ja kiedyś próbowałam i spirytus i zmywacz i obie rzeczy odbarwiały materiał :/ Mi schodziło od wody z mydłem. Ale to dużo od tuszu zależy :/

w tej wilgoci nawet spac nie mozna bylo, masakra jakas :szok:
 
Witajcie :) Mam na imię Aneta mam 29 lat i chciałabym dołączyć do Waszego grona :) Jestem mamą 7 letniego synka Filipa i teraz postanowiliśmy z mężem by powiększyć Naszą rodzinę. Będzie to nasze wspólne dziecko. Mój syn jest z pierwszego małżeństwa , mój mąż ma dwóch synów również z pierwszego małżeństwa . Chłopcy są w podobnym wieku i są bardzo z sobą zżyci . Mamy cichą nadzieję na córkę ;) Półtora roku temu miałam operację usunięcia dużej torbieli na jajniku. Boję się, że może nam się nie udać :( Odkładaliśmy 3 lata decyzję o dziecku. Starania zaczelismy od 28 sierpnia , wczoraj robilam test i negatywny . ( Może jeszcze za wczesnie?) Kupiliśmy kocyk dla maleństwa , na szczęście :) Trzymam za Was kciuki a ja proszę trzymajcie za Nas :)
 
Witajcie :) Mam na imię Aneta mam 29 lat i chciałabym dołączyć do Waszego grona :) Jestem mamą 7 letniego synka Filipa i teraz postanowiliśmy z mężem by powiększyć Naszą rodzinę. Będzie to nasze wspólne dziecko. Mój syn jest z pierwszego małżeństwa , mój mąż ma dwóch synów również z pierwszego małżeństwa . Chłopcy są w podobnym wieku i są bardzo z sobą zżyci . Mamy cichą nadzieję na córkę ;) Półtora roku temu miałam operację usunięcia dużej torbieli na jajniku. Boję się, że może nam się nie udać :( Odkładaliśmy 3 lata decyzję o dziecku. Starania zaczelismy od 28 sierpnia , wczoraj robilam test i negatywny . ( Może jeszcze za wczesnie?) Kupiliśmy kocyk dla maleństwa , na szczęście :) Trzymam za Was kciuki a ja proszę trzymajcie za Nas :)
Witaj i powodzenia ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry