Hej kochane:-)
Lux przykro mi kochana, przytulam mocno do serducha, ja nie mam już zadnego dziadka
Moniusia oczywiście kochana, ze los w końcu nam to wszystko musi wynagrodzić i wynagrodzi zobaczysz, wkurza to, ze czasem trzeba długo czekac i swoje przezyc i wycierpieć, ale potem nagroda będzie piekna, a los i tak już nas nagrodzil dając nam cudownych facetow, bo bez byłoby ciężej, nie?;-)
Aschlee kochana oj skurcze nawiedzają Ciebie, ale mam nadzieje, ze będą lagodne i rz adkie, trzymam kciuki za czwarteczek
Jugoslawa kochana trzymam kciuki za pracujące jajniki;-)
Witam się poweekendowo, weekend minal raz dwa, bo jak zawsze pracowity, wiec nawet nie zauwazylam, ze pogoda była brzydka

. Mam pelna glowe pomyslow różnorakich, zobaczymy ile z nich zrealizuje hehe;-), ale ja uparta i praca do przodu, wiec kto wie heh. Zaczelam myslec o studiach podyplomowych, ale gdzies za rok. W pracy mam mnóstwo pomyslow i zapal, wiec zobaczymy, które z nich zostaną wcielone hehe. Wczoraj typowo polski obiadek zrobiłam, czyli ziemniackzi, kalafior z buleczka, surowka oraz kotelty schabowe i na zyczenia domownikow szarlotka reaktywacja

.Trza korzystac z dpobrodziejstw natury;-)
Dzis z rana okresu dostałam, ehh no coz, wiec kolejny termin na 12.10.
Milego dzionka:-)