Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Chyba trzeba będzie pojedyńczo kupować
Lilu ja mówię poważnie, że mogę Ci wysłać.



a widzę że wy dzisiaj jakąś cudowną miksture chcecie zrobić :-)Nie ma sprawyOjjj dziekuje kochana jestes
To jak kupisz, podam Ci moj adres a ty wystarczy ze wyslesz zwyklym listem w bombelkowej kopercie, koszt ok 9 zl. A ja Ci podesle pieniazke wester union![]()
Ciekawe sa tez te mieszankiMieszanka ziołowa na pierwszą fazę cyklu (składniki zawierające związki pobudzające organy odpowiedzialne za owu oraz zawierające roślinne estrogeny):
liście maliny,
rozmaryn,
kwiaty bzu czarnego,
szałwia,
bylica pospolita
po 40g (można też dodać koniczynę łąkową) po 40g. Do tego wiesiołek (?)
Mieszanka ziołowa na drugą fazę cyklu (wzmacniające prod. progesteronu):
przywrotnik,
pokrzywa,
krwawnik
po 40g. łyżkę zaparzyć szklanką wrzątku, pić 3 razy dziennie (można na zapas w termosie)".
do tego link:
http://forum.gazeta.pl/forum/72 ,2.html?f=19585&w=18806180&v=2&s=0
a glownie chodzi mi o mieszanke na I faze cykluNie ma sprawy
Tylko które zioła chcesz?
Bo ja kupuję te:
Mieszanka 3 -Ojca Grzegorza Sroki, pobudzająca pracę jajników
lebiodka (oregano) { Origani Herba} 50gr
koszyczek rumianku { Anthodium Chamomillae} 50gr
macierzanka {Serpylli Herba} 50gr
pokrzywa {Urticae Folium} 50gr
dziurawiec {Herba Hyperici} 50gr
rdest ptasi {Herba Polygoni avicularis} 50gr
ruta {Herba Rutae} 20gr
nagietek {Calendulae flos} 20gr
nostrzyk {Herba meliloti} 20gr
Może chcesz inne? To się zastanów i napisz ;-)

Laski wyluzujcie proszę... 10 stron od wczoraj wieczorem... ale przeczytałam wszystko...Leila wiadomo, że lepiej nie kusić losu, ale ja w pierwszej ciąży na początku (jeszcze nie wiedziałam że jestem w ciąży), wypiłam piwko i nawet na solarium byłamMam do Was pytanko. Co nam wolno a co nie ;-)
... stracha miałam niezłego... na szczęście dzidzius urodził się zdrowy...Kinguś są farby na naturalnych składnikach, firmy Venita...Dziś ufarbuje sobie włoski bo w ciąży nie chciałam,
Kingus czyli nie pozostaje Ci nic innego jak piec szarlotki z cynamonem... mniam... pycha... tylko, że d*** wtedy rośnieCoś gdzieś kiedyś czytałam o cynamonie żeby go włączyć do diety(dodawać do herbaty chyba) ale nie wiem czy to prawda. Ale tak średnio lubię cynamon ale może zacznę jeść, na pewno nie zaszkodzi.


