Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczynki ja pozlam dzis po wypis ze szpitala i na wypisie pisze ta :
06.03 USG W jamie macicy widoczny pecherzyk ciazowy prawidlowo
umiejscowiony .Widoczny prawidlowy pecherzyk żółtkowy ,zarys plodu
z widoczna akcja serca.
To chyba mam sie cieszyc ale jeszcze czekam co w poniedzialek
wieczorem powie moj gin.
Ide cos zjesc zaraz wroce i was poczytam

To rzeczywiście masz za sobą przeżycia...a ja myślałam, że trochę przesadzasz![]()

;-)Oj chciałabym przesadzac...chciałabym...kiedys napisałam że odwróciłam sie od Boga i że podjełam w życiu zbyt wiele błednych decyzji...i że sie boje że teraz kiedy Go tak bardzo potrzebuje i prosze o tak wiele...moge dostac pstryczka w nos...
Przeszłam swoje...swojego sie nauczyłam...wiem jakie zagrożenia czają sie na moje dziecko...i postaram sie go uchronic...to nie bedzie czcze gadanie...to akurat bedzie nauka płynąca z doświadczenia...ale udało mi sie zachować pogode ducha i wiare w ludzi i moja ukochana naiwność...hehehe dzieki temu trafiłam do was
Pewnie jakbym wam tak zaczeła wszystko opisywac to za ładnego patologa byście mnie wzieły;-)
Śmigam sie kształcic....:-) zaglądne do was wieczorkiem

Dziewczynki ja pozlam dzis po wypis ze szpitala i na wypisie pisze ta :
06.03 USG W jamie macicy widoczny pecherzyk ciazowy prawidlowo
umiejscowiony .Widoczny prawidlowy pecherzyk żółtkowy ,zarys plodu
z widoczna akcja serca.
To chyba mam sie cieszyc ale jeszcze czekam co w poniedzialek
wieczorem powie moj gin.
Ide cos zjesc zaraz wroce i was poczytam

Oj chciałabym przesadzac...chciałabym...kiedys napisałam że odwróciłam sie od Boga i że podjełam w życiu zbyt wiele błednych decyzji...i że sie boje że teraz kiedy Go tak bardzo potrzebuje i prosze o tak wiele...moge dostac pstryczka w nos...
Przeszłam swoje...swojego sie nauczyłam...wiem jakie zagrożenia czają sie na moje dziecko...i postaram sie go uchronic...to nie bedzie czcze gadanie...to akurat bedzie nauka płynąca z doświadczenia...ale udało mi sie zachować pogode ducha i wiare w ludzi i moja ukochana naiwność...hehehe dzieki temu trafiłam do was
Pewnie jakbym wam tak zaczeła wszystko opisywac to za ładnego patologa byście mnie wzieły;-)
Śmigam sie kształcic....:-) zaglądne do was wieczorkiem
, nie znam twojej przeszłości ale wydaje mi się, że jesteś teraz innym człowiekiem, co? Dojrzałaś, wydorosłałaś, nabrałaś życiowej madrości ale z drugiej strony zachowalaś optymizm i pogodę ducha nastolatki 

.
.
.
.Dziekuje dziewczynki ale ja jeszcze poczekam do poniedzialku z tym cieszeniem
oczywiscie teraz tez ciesze sie jak nie wiem co hi.
Mamo pati zycze duzo zdrowka dziadkowi i modle sie za niego .
Nenius dobrze ze tak sie to wyjasniolo.
A jesli chodzi o moje wychowanie to mnie w zasadzie tylko mama wychowala
ojciec caly czas byl PIJANY i skrzywdzil nas bardzo.
Ja przez niego nie mialam dziecinstwa caly czas siedzialam z mama w domu
i modlilam sie zeby nam dzis ojciec nic nie zrobil odmawialam kilka rozancow dziennie .Jakos nie przechodzilam okresu buntu nie chodzilam na dyskoteki
bo nie potrafilabym sie bawic wiedzac ze mama jest z pijanym psychopata w domu
ktory w kazdej chwili moze jej cos zrobic.
Dzieki mojemu ojcu szybko wydoroslalam.No ale bylo i minelo teraz ukladam
sobie zycie bez alkoholu a z ojcem niestety nie utrzymuje kontaktow
bo poprostu sie go BOJE .

o rety, strasznie Ci współczuję...bardzo mi przykro, że musialaś przez to przechodzić. Ja na szczęście nie miałam takiej sytuacji w najbliższej rodzinie ale i tak nasłuchałam się o wujku i w rezultacie alkoholu a raczej ludzi po alkoholu w dużej ilości panicznie sie boję.
Wierzę Dorotko, że teraz Pan Bóg wynagrodzi Ci wszystkie cierpienia i bedziesz cieszyła się ślicznym zdrowiutkim dzieciaczkiem![]()
.