Kluliczek
Babka z laską
A ja powtarzam jak mantrę: mierzcie temperaturkę! testy owulacyjne niby dobre, ale jednak... Postarajcie się, to niewielki wysiłek.
A żeby nie było, ja obserwowałam jeden cykl, wyłapałam (z pomocą Loretki) owulację i potwierdziło mi się to 100% u ginekologa. I nie tylko
.
A żeby nie było, ja obserwowałam jeden cykl, wyłapałam (z pomocą Loretki) owulację i potwierdziło mi się to 100% u ginekologa. I nie tylko
.
W tym miesiącu zaczęłam stosować testy owulacyjne, jedno opakowanie już poszło i...nic.Ale nie tracę nadziei, choć jestem yrochę podłamana.
ja też staram się od 3 miesięcy. Dziś 10 dc i brak jakiegokolwiek śluzu . W czwartek idę do ginekologa na usg . Przynajmniej mi powie czy w tym cyklu będę mieć owulację.
. Kto by pomyślał że teoretycznie taka prosta rzecz jak zajście w ciążę sprawia tyle kłopotu!!! Pozdrawiam wszystkich i życzę owocnej nocki:-)

, może ja też wkrótce dostanę zielone światło?