Czy tak niska temperatura daje pole manewru na spadek przed owulacją? Z tego co czytałam to u Was takie temperatury są właśnie ,, owulacyjne ,, . Czy z tak niskiej przed owulacją jeszcze spadnie? Dzień owulacji to 1 dzień po skoku temperatury w górę . Czyli jak zmierzę temperaturę i będzie wyższa to znaczy że owulacja już była i nic mi to nie da a następny cykl będzie miał i tak inną długość więc nie mogę zastosować schematu z minionego miesiąca. Kwadratura koła !!! Jutro wizyta u lekarza może on mi coś doradzi??? proszę o radę czy któraś z Was ma takie niskie tempki???
cześć, pozwolę się trochę powymądrzać,ale mam nadzieje że zrozumiesz o co mi chodzi..
Aby "oceniać" swoje cykle na podstawie mierzenia tempki, trzeba prowadzić obserwacje kilka miesięcy, anie kilka dni!
na przykład:
1. owu może być w dniu skoku, dzień przed, dzien po lub.. inaczej jeśli organizm tak sobie to zaplanuje, ale w okolicy skoku temp.
Owulacje można potwierdzić jedynie prowadząc monitoring usg - inaczej można jedynie "domniemywać" kiedy pękł pęcherzyk
2. Temperaturka w czasie cyklu zależy wyłącznie od indywidualnych cech danej kobiety!! Gorzej, nie ma 2 takich samych cykli u jednej kobiety, nawet takiej, która ma regularne cykle ! także poobserwuj, zobacz jak to jest u Ciebie, i przede wszystkim kochaj się DLA PRZYJEMNOŚCI a nie dla poczęcia!
Generalnie temp niska jest w I fazie (niepłności względnej), skok i wzrost temp w II fazie (płodnej) i wysoka w III fazie (niepłodności bezwzględnej). Ale czy u Ciebie temp 36,4 jest niska czy nie, to będziesz mogła stwierdzić sama po kilku cyklach obserwacji. (znam dziewczyny, których fazy wyższych temp to temp rzędu 36,5-36,6!!)
3. Nigdy nie można stosować żadnego "sztywnego" schematu w cyklu. Bo nigdy nie wiesz czy w danym cyklu nie będziesz się jakoś bardziej denerwować, czy nie zmienisz sposób odżywania, klimatu itd itd - a absolutnie wszystko może mieć wpływ na cykl kobiety. Możesz zakladać, że "w ciągu ostatnich kilku cykli" skok byłw okolicach dajmy na to 20 dc, to w tym cyklu też tak będzie, ale jeśli skok nastąpi wcześniej lub później to też będzie to normalne! A nawet jeśli skoku nie będzie, to raz na jakiś czas też jest "normalne" że nie ma owulacji (tzw cykl bezowulacyjny)
Na początku, gdy zaczęłam prowadzić samoobserwacje też chciałam od razu ułożyć sobie grafik cyklu: kiedy jaka faza, jaka temp za co opowiada itd. Wtedy na 28dni jeden z expertów napisał mi że u kobiety wszystko (w granicach normy) jest normalne i po prostu trzeba się dobrze siebie nauczyć. A na to trzeba czasu i cierpliwości.
Przykład? Właśnie mija 17 cykl moich obserwacji i przez ten czas miałam i wysokie, i niskie tempki, i bóle owólacyjne i ich brak, i skoki w 22-23dc i w 15dc, długość cykli zmieniła mi się z 36 na 28 itd. i nigdy nie wiem jaki będzie kolejny cykl, mogę jedynie zakładać, że będzie podobny do kilku poprzednich