reklama

Starające się 2008

Mama Pati no ciekew jest to co piszesz. Ale wydaje mi się że to wszystko wcale nie jest takie proste. W środku u nas panują różne warunki i mimo wszystko cała masa plemników ginie po drodze. Jajeczko też ma swoją ochronę i dlatego tylko jeden plemniczek się dostaje. Zresztą, choć nasze pęcherzyki pękają to nie zawsze jajeczko jest w dobrej kondycji. W każdym cyklu mamy tylko 40% szans na zapłodnienie :cool:
A mimo to są wpadeczki. Dziwne to wszystko :confused:
W tym wszystkim chyba po prostu jest palec Boży :tak:
 
reklama
Witam
Ojjjj....widze ze tutaj wspaniale wiesci :-)
TAMPEZA, CALLA - ogromne gratulacje :tak::-):tak:

Ale tylko skrobiecie ze nie przeczytam wszytskiego :sorry2:

A ja wczoraj zakupilam testy owulacyjne...czekam az przyjda......no i nastepne cykle beda obserwacyjne.....corcia ma byc i juz :-D

Pozdrawiam Was wszystkie bardzo cieplutku
 
Klaudio, Mamo Pati wiecie ja też sobie obiecałam że w tym cyklu nie robię ani jednego testa przed @. Jak już się łaskawie nie pojawi to wtedy owszem. :-)
 
Witam Was wszystkie serdecznie nie było mnie kilka godzin a tyle do poczytania.Ja wczoraj miałam miłe przytulanko z mężusiem he he wypróbowałam sposób z poduszkami pod pupą zobaczymy co z tego będzie?Zaczął mi sie właśnie ból owulacyjny dziś M jest ale jutro nie a podobno wskazane jest przytulanko na drugi dzien co Wy o tym myślicie?
 
Witajcie dziewczynki:-)
anets, mówią, żeby przytulanki były co dwa dni aby plemniczki były wzmocnione, ale skoro Twojego M jutro nie będzie to ja bym na twoim miejscu dziś też się przytulała:tak::tak::-D:-D
 
Zaczął mi sie właśnie ból owulacyjny dziś M jest ale jutro nie a podobno wskazane jest przytulanko na drugi dzien co Wy o tym myślicie?

Witajcie dziewczynki:-)
anets, mówią, żeby przytulanki były co dwa dni aby plemniczki były wzmocnione, ale skoro Twojego M jutro nie będzie to ja bym na twoim miejscu dziś też się przytulała:tak::tak::-D:-D

Dopisuję się do wypowiedzi Wanilia Sky :tak:
 
reklama
Elektra ja jeszcze badań hormonalnych nie robiłam i mężuś też nasienia nie badał. Na razie ginek kazał się starać do marca. Jak nic do tego czasu nie zaskoczy to pewnie będziemy robić po kolei wszystkie badańka. Ale raczej problem mam ja, bo po tej operacji prawdopodobnie zrosty wszystko blokują. Może badanie hsg coś pomoże.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry