reklama

Starające się 2008

Witajcie dziewczynki po weekendzie:-)
Ivi gratuluję!!!!
Julitko, cieszę się, że masz pozytywne nastawienie słońce:tak:Tak trzymaj:tak:

Ja przez weekend troszkę odpoczęłam i zebrałam siły na ten nieszczęsny wyjazd w środę...Ale wczoraj wybrałam się na działkę do rodziców, taki spacerek po obiedzie i w drodze powrotnej niestety złapał mnie deszcz - oberwanie chmury. Cała mokra wróciłam do domu, mimo że miałam parasol... No i dzisiaj jakoś tak kiepsko się czuję. Głowa boli, spać się chce, jakaś taka bez sił jestem. Byle do 17 i do wyrka z kubeczkiem ciepłego mleka z midem i czosnkiem.
A Wam kochane, życzę pogodnego dnia ( u mnie pada...:-(). Buziaczki.
 
reklama
Witajcie dziewczynki po weekendzie:-)
Ivi gratuluję!!!!
Julitko, cieszę się, że masz pozytywne nastawienie słońce:tak:Tak trzymaj:tak:

Ja przez weekend troszkę odpoczęłam i zebrałam siły na ten nieszczęsny wyjazd w środę...Ale wczoraj wybrałam się na działkę do rodziców, taki spacerek po obiedzie i w drodze powrotnej niestety złapał mnie deszcz - oberwanie chmury. Cała mokra wróciłam do domu, mimo że miałam parasol... No i dzisiaj jakoś tak kiepsko się czuję. Głowa boli, spać się chce, jakaś taka bez sił jestem. Byle do 17 i do wyrka z kubeczkiem ciepłego mleka z midem i czosnkiem.
A Wam kochane, życzę pogodnego dnia ( u mnie pada...:-(). Buziaczki.
Słoneczko nie daj sie chorobie :tak::-D masz teraz podwojona sile razem przegonicie choróbsko ;-):tak: buziaczki malenka
 
Witam wszystkich poniedziałkowo i niestety deszczowo. Właśnie wróciłam z drugiego monitoringowego usg. Dziś 16 dc i wreszcie coś drgnęło . Jest piękny pęcherzyk wielkości 1.09-1.4 . Owulacja będzie z prawego jajnika . Mój ginekolog zarządził start akcji ,, przytulanko,, od środy i dalej co drugi dzień do niedzieli , a w poniedziałek kolejne usg !!! Ciekawe czy jak się nam uda to będę już wiedzieć w poniedziałek? teraz folik i czekanie a w środę godzina W . Oby się udało............................
 
asus super!!! trzymam kciuki! :tak::tak::tak: oby sie udało!
Julitka dzieki za dobre słowka mam nadzieje ze sie męzulek juz niedługo zdecyduje - ja bym chciala juz na jesieni :sorry2:
lunia83 kochana trzymaj sie i nie daj sie chorobie!!
mam nadzieje ze wam kochane nie przeszkadza ze ja tutaj tzn na tym watku tak sie rozpanoszylam z tym moim problemikiem w koncu to forum na inny etap :-( ale jakos mi tak łatwiej czekac pogadając z wami i kibicując wam w starankach!
 
asus super!!! trzymam kciuki! :tak::tak::tak: oby sie udało!
Julitka dzieki za dobre słowka mam nadzieje ze sie męzulek juz niedługo zdecyduje - ja bym chciala juz na jesieni :sorry2:
lunia83 kochana trzymaj sie i nie daj sie chorobie!!
mam nadzieje ze wam kochane nie przeszkadza ze ja tutaj tzn na tym watku tak sie rozpanoszylam z tym moim problemikiem w koncu to forum na inny etap :-( ale jakos mi tak łatwiej czekac pogadając z wami i kibicując wam w starankach!
Myszko Co ty w ogole piszesz, pewnie ze nam nie przeszkadza:tak::-D pisz to na co masz ochote a my zawsze pomozemy Kochanie :tak::-D
 
Dzięki Eve 84 . Nie odkładaj swoich marzeń i planów w zbyt daleką przyszłość . Przecież Twoje uczucia to 50 % waszego związku. Twój mąż powinien to zrozumieć . Może kiedy postanowicie mieć dzidziusia uda się Wam od razu ale jak widzisz na tym forum czasami to nie takie proste i potrzeba na to czasu .Wtedy wszystko znów się odsuwa . Moim zdaniem jeśli jesteś gotowa to powinnaś dostosować swoje życie do dziecka , a nie dziecko do życia. To moja rada mam nadzieję że się nie obrazisz. :-)
 
julitko to siuper ze mam takie miejsce tu z wami na wyzalanie sie naprawde to baaardzoooo pomaga!
asus mądre rzeczy piszesz! i napewno sie nie obrarze :sorry2: tez mam takie zdanie ale jak juz pisałam jeszcze troszke poczekam .... musze uregulowac sprawy zdrowotne typu alergia i problemy z serduchem a potem sadze ze mężulek juz bedzie gotowy :sorry2: jestem z natury optymistka wiec jak mam dolka to zawsze szybko mija i zaczynam z optymizmem patrzec w przyszlosc!
 
Hej dziewczyny. Tak czytam ten nasz wątek i zastanawia mnie jedna rzecz. Jak to jest że dziewczyny które są świadome swojego macierzyństwa i bardzo chcą mieć dzidzię maja problemy z zafasolkowaniem, a te które nie planują przyszłości potrafią zajść za "pierwszym podejściem"
 
reklama
Hej dziewczyny. Tak czytam ten nasz wątek i zastanawia mnie jedna rzecz. Jak to jest że dziewczyny które są świadome swojego macierzyństwa i bardzo chcą mieć dzidzię maja problemy z zafasolkowaniem, a te które nie planują przyszłości potrafią zajść za "pierwszym podejściem"
Hey :-D mysle ze nad tym zastanawia sie kazda z nas, ale niestety zadna nie potrafi odpowiedziec na to pytanie kurcze.... ja jestem takiego zdania ze to jest strasznie niesprawiedliwe !!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry