reklama

Starania 2019!

reklama
Mi sie nie chce i wieczorny dolek.mnie dopada.. Janek w Siedlcach.. gania z kolegami.. a mnie cos zoladek sciska.. jakas zazdrosc czy cos.. nie wiem.. te moje humorki sie wlaczaja.. ze nawet sie slowem nie odezwie a co chwile na messengerze dostepny.. ale nic mu nie pisze bo wiem ze jak zaczne to zaraz bedzie wiksa znajac siebie.. ciezka noc dzis przede mna.. i mam nadzieje ze jutro juz przyjedzie bo do piatku czuje ze moze sie to zle skonczyc :(
A Twój m tam pracuje tak?
 
A Twój m tam pracuje tak?
Nie.. pracuje w Austrii.. teraz wrocil bo.cos nie halo.. przerzucali go z budowy na budowe i sie wkurzyl.. pojechal w swoje rodzinne strony bo kuzyn mu auto naprawi.. i potem ma przyjechac tutaj do mnie.. oby jak najpredzej.. wstepnie byla mowa ze w piatek.. dzis cos wspominal ze jutro.. ale znajac jego to pewnie w piatek bedzie bo on tak zawsze.. jak juz z kolegami.sie rozkreci to wciaz mało.. a mnie krew zalewa.. bo wiem ze jego koledzy to nakichane w glowach mają.. on sie ulozyl przy mnie troszke.. spowaznial.. wydoroslal.. ale jak jest tam to mimo wszystko siedze i mysle.. :(
 
reklama
Mój m ma mnie dość lekarz kazał przytulanko z testów owu delikatna kreska znów. Jutro jedziemy rano na 10 monitor. Może będzie ovitrell zobaczymy co lekarz powie co zobaczy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry