Następnym razem zbieraj koleżanki i w miasto !Mi sie nie chce i wieczorny dolek.mnie dopada.. Janek w Siedlcach.. gania z kolegami.. a mnie cos zoladek sciska.. jakas zazdrosc czy cos.. nie wiem.. te moje humorki sie wlaczaja.. ze nawet sie slowem nie odezwie a co chwile na messengerze dostepny.. ale nic mu nie pisze bo wiem ze jak zaczne to zaraz bedzie wiksa znajac siebie.. ciezka noc dzis przede mna.. i mam nadzieje ze jutro juz przyjedzie bo do piatku czuje ze moze sie to zle skonczyc![]()