• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
tak mam póki co stonke na fb ale mało rzeczy tam jest bo jakoś nie mogę się zabrać do wstawienie kolejnych zdjęć..

Pochwal się:) i wklejaj zdjęcia, ja czasem uczesnicze w seminariach on line i tam mówili że żeby mieć coś z tego trzeba w miare czesto coś dodawać w zależności od tematyki, starać sie nawiazywać kontakt z "fanami"... próbuj próbuj ja trzymam mocno kciuki

Młoda? :D 30 coraz bliżej :P

Ja mam tylko bloga ksiazkowego ;)

Kochana 30 to jeszcze nadal młoda:)

a blogiem też możesz się pochwalić:)
 
Też myslę o blogu ciążowo-macierzyńskim. :)
Aczkolwiek ciezko mi pisać tako sobie, o tym co czuje i myślę... ale zobacze... Zazwyczaj wychodzi mi to chaotycznie ;)
O ksiazkach pisze sie latwiej

Nawet jeśli piszsz chaotycznie, ja tez nie jestem dobrą pisarką, blog bedzie twój i twoja sprawa jak piszesz i co:)
Ja chcę taki blog bo codziennie znajduje jakiś nowy swietny blog i marzy mi się... taka już jestem:)

ok chwale się :) https://www.facebook.com/TrzyElementy?ref=br_rszdjęcia ma zamiar dodać jak znajde czas na dniach i zrobić porządek tam...jeszcze na jakiś portalach się zamieszczę i zobaczymy co będziea portal razem z mężem tworzymy bo razem się zajmujemy wszystkim...grr moje wredne kocisko zawsze musi na świeżo wyprany biały dywan kłaść swoje żarcie z miski..nie rozumiem tego kota czasem:)

ja przez kota mam cały korytarz w strzępkach bo lubi się wdrapywać po tapecie:) mąż mu pozwolił od małego i teraz taka menda z niego. nie moge go oduczyc wspinania się po zasłonach... wrrr... teraz pół biedy ale jak się przeprowadzimy do nowego domu gdzie wszystko bedzie nowe.. aż strach pomyślec.
 
Drapak na kota nie pomógł? I kastracja?
Ja chce kota, ale póki jest królik, to sie nie zdecyduje. No i lekko sie obawiam co bedzie na mieszkaniu, bo krolik sciany nam zdewastowal w pokoju.
Ale dostaje duuuuuzo galezi i kartonów do gyzienia i sie uspokoił. No i kastracja była...

Ma taki swój drapak na którym sa rózne budki i wogóle , od ziemi do sufitu takiii duży. .. kastracja była.... kot niestety nadal drapie... wrrr.... w nowym domu rezygnujemy z tapet:) nie wiem jeszcze jak załatwimy sprawę zasłon ... i firan... bo tu mamy tylko firany w kuchni ale do połowy okna bo on lubi patrzec przez okno i mu dłuzsza przeszkadzała:) a reszta pokoi to zasłony...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry